16‑latek może przejść do historii Bayernu

0
Prescott ma 16 lat i może zadebiutować w Lidze Mistrzów. (zdjęcie: est, x)

16‑latek może przejść do historii Bayernu. Leonard Prescott przed wielką szansą, choć jego statystyki budzą wątpliwości.

Kontuzje Manuela Neuera, Jonasa Urbiga i Svena Ulreicha sprawiły, że w Bayernie Monachium otworzyła się furtka, jakiej nie miał żaden bramkarz w historii klubu.

W środę, w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Atalancie Bergamo, między słupkami może stanąć… 16‑letni Leonard Prescott. Jeśli tak się stanie, młody golkiper zapisze się w historii nie tylko Bayernu, lecz także całej Champions League.

Najmłodszy w historii Bayernu i Ligi Mistrzów?

Prescott ma dziś 16 lat i 176 dni. To oznacza, że byłby:

  • cztery lata młodszy niż Manuel Neuer w swoim debiucie,
  • dwa lata młodszy niż dotychczasowy rekordzista Bayernu, Sven Scheuer (18 lat, 1989),
  • najmłodszym bramkarzem w historii Ligi Mistrzów,
  • ósmym najmłodszym piłkarzem, który kiedykolwiek zagrał w Champions League.

Na szczycie listy najmłodszych debiutantów znajduje się Max Dowman z Arsenalu (15 lat), a tuż za nim Youssoufa Moukoko i Lamine Yamal.

Przeczytaj także: Historyczny sukces Polek! Podwójne podium na mistrzostwach świata

Dlaczego to właśnie Prescott ma szansę zagrać?

Sytuacja kadrowa Bayernu jest wyjątkowa:

  • Manuel Neuer – naderwanie mięśnia, powrót dopiero po marcowej przerwie reprezentacyjnej.
  • Sven Ulreich – kontuzja mięśniowa, kilka tygodni przerwy.
  • Jonas Urbig – wciąż niepewny po wstrząśnieniu mózgu z pierwszego meczu z Atalantą.
  • Leon Klanac (rezerwy) – uraz uda, wykluczony z gry.

W tej sytuacji Vincent Kompany sięgnął po Prescotta, który był już trzecim bramkarzem w pierwszym meczu z Atalantą i znalazł się na ławce także przeciwko Bayerowi Leverkusen. To jasny sygnał, że szkoleniowiec widzi w nim potencjał większy niż w starszych kolegach z drużyn młodzieżowych.

Kim jest Leonard Prescott?

Prescott to bramkarz o wyjątkowej historii:

  • urodzony w Nowym Jorku w 2009 roku,
  • wychowany w Berlinie,
  • posiada podwójne obywatelstwo – niemieckie i amerykańskie,
  • pierwsze kroki stawiał w akademii Unionu Berlin,
  • w 2023 roku trafił do Bayernu,
  • ma 196 cm wzrostu, imponuje warunkami fizycznymi,
  • ominął kategorię U17 i od razu trafił do zespołu U19.

Grał już dla reprezentacji Niemiec U16 i U17, ale wciąż może wybrać USA.

Przeczytaj także: Awans marzeń! Tomasiak i spółka zachwycają w Hinterzarten

Statystyki, które nie zachwycają

Choć Bayern widzi w nim ogromny potencjał, liczby Prescotta w U19 są… niepokojące:

  • 16 meczów,
  • 1 czyste konto,
  • 30 straconych goli.

Jego drużyna wygrała co prawda swoją grupę w rundzie wstępnej, ale w czteroosobowej grupie głównej zajmuje ostatnie miejsce, za RB Lipsk, Borussią Mönchengladbach i 1. FC Kaiserslautern.

Statystyki nie zawsze jednak oddają realny potencjał młodego bramkarza – szczególnie w piłce młodzieżowej, gdzie różnice jakościowe między drużynami bywają ogromne.

Prescott a historia Bayernu: déjà vu?

Bayern miał już kiedyś podobny przypadek. W 2016 roku Pep Guardiola zabrał na obóz przygotowawczy 15‑letniego Christiana Früchtla. On również był młodzieżowym reprezentantem Niemiec i imponował warunkami fizycznymi. Mimo wielkich oczekiwań, w pierwszej drużynie Bayernu zagrał tylko raz – dopiero w 2022 roku. Dziś jest rezerwowym bramkarzem US Lecce.

Czy Prescotta czeka podobna droga, czy może napisze zupełnie inną historię?

Przed nim największy test

Jeśli Prescott zadebiutuje w środę, stanie przed jednym z najtrudniejszych wyzwań, jakie mogą spotkać 16‑letniego piłkarza: mecz o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów, w barwach jednego z największych klubów świata.

To sytuacja, która może zdefiniować jego karierę – albo stać się jedynie ciekawostką. Jedno jest pewne: Bayern widzi w nim coś wyjątkowego, skoro w tak krytycznym momencie gotów jest powierzyć mu bramkę.

Brak postów do wyświetlenia