
Cristiano Ronaldo gotowy do gry! Al‑Nassr rusza do kolejnego starcia w Saudi Pro League.
Al‑Nassr wchodzi w kolejny etap rywalizacji w Saudi Pro League, a kibice mogą odetchnąć z ulgą – Cristiano Ronaldo znalazł się w wyjściowym składzie na nadchodzący mecz. Klub oficjalnie opublikował listę zawodników, potwierdzając, że portugalska legenda jest gotowa, by ponownie poprowadzić drużynę do zwycięstwa.
W opublikowanej przez Al‑Nassr grafice meczowej widnieje nazwisko Ronaldo, co jednoznacznie wskazuje, że 41‑latek jest w pełni przygotowany do gry. To ważna informacja dla fanów, którzy w ostatnich tygodniach obserwowali jego świetną formę i wpływ na ofensywę zespołu.
W trwającym sezonie 2025/26 Portugalczyk rozegrał już 24 spotkania, zdobywając imponujące 21 bramek i dokładając trzy asysty. To statystyki, które nie tylko potwierdzają jego niegasnącą klasę, ale również pokazują, jak kluczową rolę pełni w drużynie.
Przeczytaj: Saneczkarska bomba! Polska inwestuje w tor, jakiego jeszcze nie było
Kilka dni wcześniej Ronaldo ponownie znalazł się w centrum uwagi, gdy po zwycięskim meczu udzielił krótkiej, ale wymownej wypowiedzi dotyczącej swojej przyszłości. Choć nie zdradził szczegółów, jego słowa jasno sugerowały, że wciąż ma przed sobą konkretne cele i nie zamierza zwalniać tempa.
Włączenie Ronaldo do składu na kolejne ligowe starcie to nie tylko wzmocnienie sportowe, ale również mentalne. Jego obecność na boisku działa mobilizująco na resztę drużyny, a rywale doskonale wiedzą, że nawet w końcówce kariery Portugalczyk potrafi przesądzić o wyniku meczu jednym błyskiem geniuszu.
Al‑Nassr walczy o utrzymanie wysokiej pozycji w tabeli, a każdy punkt jest na wagę złota. Z Ronaldo na murawie szanse na zdobycz punktową rosną znacząco.
Cristiano Ronaldo, 965 goals, and still counting. The greatest player of all time.🐐 pic.twitter.com/N5lxHBjXn2
— DME 🇳🇦 (@dme_363) February 25, 2026
Jeśli forma CR7 utrzyma się na obecnym poziomie, kibice mogą spodziewać się kolejnych rekordów i emocjonujących występów. Portugalczyk udowadnia, że wiek to tylko liczba, a jego ambicja i profesjonalizm wciąż napędzają go do walki o najwyższe cele.
Przeczytaj: Real Madryt w zawieszeniu: nadal brak daty powrotu Bellinghama












