
Piłkarze Bayeru Leverkusen niemal zabrakło superlatywów, gdy musieli opisać swojego supertrenera, Xabiego Alonso. Nowy trener wniósł jedność, wolę zwycięstwa i wybitne indywidualne szkolenie, co zaowocowało historycznym tytułem Bundesligi. Jako menedżer Realu Madryt Alonso spotkał się z zupełnie przeciwną reakcją ze strony zawodników. Wcześniej w tygodniu Alonso zakończył pracę trenera Realu po porażce z Barceloną w Superpucharze. Jürgen Klopp był bardzo zaskoczony wynikiem, ale teraz mówi się, że to wszystko inne niż aspekt sportowy powalił Alonso po siedmiu miesiącach na stanowisku.
Po pierwsze, reakcja Kloppa na Servus TV: „Przede wszystkim uważam, że to nowy znak, że coś jest teraz nie tak. Jeśli Xabi Alonso, który w ostatnich dwóch latach w Leverkusen pokazał, jak wybitnym talentem trenerskim jest – a myślę, że biorąc pod uwagę jego wiek i liczbę stanowisk, które miał – to jest zmuszony opuścić Madryt zaledwie siedem miesięcy później, to pokazuje to kilka rzeczy. Z jednej strony pokazuje to, że nie ma już czasu. Z drugiej strony, oczekiwania wobec Realu Madryt są oczywiście ogromne, powiedział Klopp.
PRZECZYTAJ: Tylko trzech trenerów na świecie może teraz poprowadzić Manchester United do sukcesu
Cadena SER twierdzi, że jednym z powodów odejścia Alonso były jego złe relacje z kilkoma wielkimi gwiazdami Realu Madryt. Podczas pierwszego EL Clásico stoczył głośne starcie z Viniciusem Júniorem, a także rozgniewał kilku innych członków pierwszej drużyny – którzy skarżyli się na niego Florentino Perezowi i zarządowi klubu.
Dziennikarz Cadena Ser, Bruno Alemany, twierdzi, że sztab sztabu trenerskiego Alonso, który był z nim w Realu Madryt, „wiedział od listopada, że siedmiu zawodników krytykowało go za zarząd, bezpośrednio lub pośrednio”, a zauważono, że „niektórzy z nich są podstawowymi zawodnikami”. Nie podano żadnych konkretnych nazwisk.
Czytaj na F7: Jørgensen kończy się superlatyw, opisując swój pobyt w Bodø/Glimt
Jürgen Klopp ma rację, że oczekiwania wobec Realu Madryt są ogromne, ale czynnik różnych superego w drużynie z władzą podobno był tym, co wykluczyło Alonso z królewskiego klubu.
Tymczasowy trener Alvaro Arabeloa jest uważany za trenera neutralnego, który obniży poziom konfliktów w drużynie. Pod wodzą trenera akademii zakończyło się porażką z klubem z drugiej ligi i wypadnięciem z Pucharu Króla.












