
Cristiano Ronaldo ponownie znalazł się poza kadrą meczową Al Nassr, a powód jego absencji budzi coraz większe kontrowersje. Jak poinformował Fabrizio Romano, 41‑letni Portugalczyk nie wystąpi w jutrzejszym spotkaniu 21. kolejki Saudi Pro League przeciwko Al‑Ittihad. Powód? Trwający bojkot, który gwiazdor ogłosił po konflikcie z władzami klubu.
Według doniesień, napięcie między Ronaldo a zarządem Al Nassr wcale nie słabnie. Wręcz przeciwnie — frustracja zawodnika ma być tak duża, że jest gotów poświęcić zarówno wyniki drużyny, jak i własne cele sportowe.
A te są wyjątkowo ambitne. CR7 od miesięcy goni historyczny pułap 1000 strzelonych goli, mając obecnie na koncie 961 trafień. Każdy opuszczony mecz oddala go od rekordu, który mógłby stać się jednym z najważniejszych osiągnięć w historii futbolu.
Przeczytaj: Alarm w Monachium! Bayern drży o Harry’ego Kane’a
W trwającym sezonie Ronaldo pozostaje kluczową postacią Al Nassr — w 22 występach zdobył 18 bramek i zanotował 3 asysty. Jego kontrakt obowiązuje do 2027 roku, co teoretycznie czyni go filarem projektu sportowego klubu z Rijadu. Jednak obecny kryzys stawia pod znakiem zapytania zarówno jego przyszłość, jak i relacje z saudyjskimi władzami.
🚨 BREAKING: Cristiano Ronaldo remains OUT for Al Nassr next game vs Al Ittihad on Friday.
As revealed here on Monday; no issues with Al Nassr staff or management, no injury, no fitness problems.
Upset for PIF management with some of SPL clubs.
🎥➕ https://t.co/oDkAVFsxwu pic.twitter.com/JMbuB7OHkO
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) February 5, 2026
Dla Al Nassr brak Ronaldo w starciu z Al‑Ittihad to poważny cios. Dla samego zawodnika — kolejny krok w konflikcie, który może przerodzić się w otwartą wojnę. Jedno jest pewne: sytuacja wokół Portugalczyka staje się coraz bardziej napięta, a kibice z niepokojem czekają na rozwój wydarzeń.
Przeczytaj: Rodri może trafić do Madrytu. Guardiola wskazał dwóch następców












