Alarm w Atletico! Simeone dostaje ultimatum przed starciem z Barceloną

2
Simeone pod presją. Władze Atletico żądają awansu i walki o trofeum. (zdjęcie: Rocker, x)

Atletico Madryt stawia wszystko na Puchar Króla. Simeone otrzymał jasny sygnał od władz klubu.

W Atletico Madryt nastał moment pełnej mobilizacji. Jak donoszą źródła zbliżone do klubu, Diego Simeone został poinformowany przez prezydenta Enrique Cerezo oraz najważniejszych dyrektorów, że priorytetem numer jeden jest teraz awans w rewanżowym meczu z FC Barceloną i – w konsekwencji – zdobycie Pucharu Króla.

Przeczytaj także: Flick wściekły, klub reaguje. Barcelona szykuje oficjalną skargę

Liga stracona, Liga Mistrzów niepewna

Władze Atletico mają świadomość, że walka o mistrzostwo Hiszpanii jest już praktycznie przegrana. Zespół traci zbyt wiele punktów do czołówki, a forma w ostatnich tygodniach nie pozwala myśleć o cudzie. Również Liga Mistrzów, choć wciąż otwarta, nie daje żadnych gwarancji – zwłaszcza przy obecnej niestabilności drużyny.

Dlatego po raz pierwszy od pięciu lat w klubie panuje przekonanie, że to właśnie Puchar Króla jest realną szansą na trofeum. W Madrycie dawno nie czuli tak bliskiej perspektywy sukcesu.

Przeczytaj także: Kontrowersyjny VAR i ostre słowa De Jonga

Plan: pełna koncentracja na Barcelonie

Rewanż z Barceloną, zaplanowany na 3 marca, urósł do rangi meczu sezonu. Simeone otrzymał jasny komunikat: wszystkie decyzje kadrowe, treningowe i taktyczne mają być podporządkowane temu spotkaniu.

W praktyce oznacza to, że kilku kluczowych zawodników zostanie oszczędzonych w najbliższych meczach ligowych. Chodzi o to, by na starcie z Barceloną wyjść w optymalnej formie fizycznej i mentalnej.

Atmosfera w klubie: ostrożny optymizm

W Atletico panuje mieszanka napięcia i nadziei. Z jednej strony presja jest ogromna – klub od lat czeka na krajowe trofeum, a Simeone wie, że zdobycie Pucharu Króla mogłoby odmienić narrację wokół jego zespołu. Z drugiej strony, wśród piłkarzy i sztabu pojawiło się poczucie, że to może być ich moment.

Rewanż z Barceloną zapowiada się więc nie tylko jako sportowe widowisko, ale także jako kluczowy punkt zwrotny w sezonie Atletico Madryt.

Brak postów do wyświetlenia