
Chelsea manewrowała w kierunku najdroższych zakupów zawodników w Premier League, manewrując swoją drogą do „zwycięstwa” w meczach podpisywania kontraktów z takimi rywalami jak Arsenal i Liverpool. Szalone obchody zakupów mają swoje koszty – bez zapewnienia niezbędnych korzyści finansowych. Zarząd Chelsea do tej pory rozwiązywał ten problem za pomocą kreatywnych, finansowych rozwiązań. Dla UEFA było to zbyt kreatywne.
Na początku tygodnia Chelsea odnotowała zysk w wysokości 130 milionów funtów w zeszłym sezonie. Nastąpiło to w czasie, gdy strata operacyjna wyniosła prawie 170 milionów funtów.
PRZECZYTAJ: Niewiarygodne! Podwójny hat-trick najnowszego napastnika Manchesteru United!
The Times donosi, że Chelsea sprzedała swoją własną kobiecą drużynę firmie macierzystej za ponad 150 milionów funtów. Kwota ta została elegancko umieszczona na rachunkach. Angielska gazeta twierdzi, że UEFA nie akceptuje takich „dochodów ze sprzedaży”.
UEFA pozwala klubom na deficyt w wysokości 170 milionów funtów w ciągu trzech lat. Bez zatwierdzonych „dochodów ze sprzedaży” kobiecej drużyny, Chelsea może mieć kłopoty. Angielska gazeta donosi, że prawdopodobnie będą to grzywny, ale w skrajnym przypadku Chelsea może zostać wykluczona z turniejów takich jak Liga Mistrzów i Liga Europy w przyszłości.
Czytaj dalej F7: Manchester United ma 10 zawodników, którzy powinni zostać sprzedani przed rozpoczęciem sezonu