
Selekcjoner reprezentacji Anglii nie cieszy się szczególną popularnością, co jest zrozumiałe po popełnieniu błędu taktycznego przeciwko Argentynie, którego nawet trener Asker Fotball by nie zrobił.
Francja kontra Anglia: Wszystko, co musisz wiedzieć o finale o brązie, w którym nikt nie chce grać
Thomas Tuchel jest pod dużą presją po odpadnięciu z Mistrzostw Świata – ale teraz okazuje się, że nie był pierwszym wyborem Anglii. FA podobno miała ustne porozumienie z zupełnie innym menedżerem.
Po odejściu Garetha Southgate’a po przegranej w finale Euro 2024 z Hiszpanią, Angielski Związek Piłki Nożnej szukał trenera z jednym celem: wygrać Mistrzostwa Świata 2026.
Po tym, jak Lee Carsley pełnił funkcję tymczasowego rozwiązania od sierpnia do listopada 2024 roku, Thomas Tuchel został zatrudniony jako nowy selekcjoner reprezentacji.
Niemiec rozpoczął mecz 1 stycznia 2025 roku i pewnie poprowadził Anglię do finału Mistrzostw Świata – notując osiem zwycięstw w ośmiu meczach i nie tracąc żadnej bramki.
Przeczytaj: Od czasu Solskjaera nie było norweskich zawodników w Manchesterze United! „Teraz chcą co najmniej dwóch bohaterów Mistrzostw Świata”
Droga do półfinału
W samych mistrzostwach Anglia dobrze przeszła fazę grupową, wygrywając z Chorwacją i Panamą, ale także frustrującym remisem 0-0 z Ghaną.
Harry Kane uratował Anglię przed odpadnięciem z DR Kongo w 1/8 finału, zdobywając dwa bohaterskie gole, zanim Jude Bellingham zabłysnął w wygranym 3-2 meczu z Meksykiem w ósemfinale.
W ćwierćfinale Norwegia Erlinga Haalanda stanęła na drodze Anglii – i to dopiero czwarty półfinał Mistrzostw Świata w historii. Mimo że Anglia przegrywała, Bellingham zdobyło dwie bramki i wygrało w doliczonym czasie gry – a tym samym kuszący półfinał przeciwko Argentynie.
Anglia objęła prowadzenie dzięki Anthony’emu Gordonowi, ale późne gole Enzo Fernándeza i Lautaro Martíneza oznaczały, że oczekiwanie Anglii na finał Mistrzostw Świata potrwa co najmniej kolejne cztery lata.
Tuchel ostro skrytykował
Tuchel został mocno skrytykowany po porażce. Kibice, eksperci – a nawet jego własni zawodnicy – twierdzili, że Anglia cofa się zbyt głęboko i wywiera presję. Ironią losu jest to, że dokładnie tak samo jak jego poprzednik Southgate, za co był krytykowany.
Pomimo krytyki, FA zachowało zaufanie do Niemca. Szef FA Mark Bullingham powiedział:
„To łamie serce być tak blisko. Zawodnicy i Thomas dali z siebie wszystko dzisiaj, a drużyna, trenerzy i sztab wspierający nie mogli pracować ciężej przez cały turniej.
„Chcę im wszystkim podziękować – a także z całego serca podziękować naszym niesamowitym fanom tutaj w Stanach Zjednoczonych i w kraju. Czuliśmy ich wsparcie przez cały czas i wszyscy jesteśmy bardzo rozczarowani, że nie było ich więcej.
Sam Tuchel jasno dał do zrozumienia, że jest w 100% zaangażowany w prowadzenie Anglii do Mistrzostw Europy w 2028 roku.
„Tak, w 100 procentach. Wciąż jest wiele do poprawy i jestem więcej niż szczęśliwy, że mogę to zrobić. Kocham każdy dzień na Mistrzostwach Świata,” powiedział.
Guardiola był priorytetem
Ale według raportu The Athletic, sytuacja mogła wyglądać zupełnie inaczej.
Gazeta twierdzi, że FA zamierzała zatrudnić Pepa Guardiolę jako następcę Southgate’a w 2024 roku – i że nawet mieli ustne porozumienie , zanim Guardiola zdecydował się zostać w Manchesterze City jeszcze jeden sezon.
Guardiola nie poprowadził City do srebra w sezonie 2024/25, ale zdobył Puchar Anglii i Puchar Ligi w sezonie 2025/26. Następnie zakończył karierę pod koniec sezonu i obecnie nie ma pracy.
Anglia zmierzy się z Francją w finale o brązowy medal w Miami w sobotę 18 lipca.
Pep Guardiola został trzykrotnie uznany za najlepszego trenera na świecie, trzykrotnie zdobył Ligę Mistrzów, La Ligę oraz sześć razy Bundesligę i Premier League. Thomas Tuchel wygrał Ligę Mistrzów raz, Bundesligę raz i Ligue 1 dwukrotnie. – Obaj wygrali sporo pucharów.
Jedno jest pewne: gdyby Guardiola powiedział tak, historia Anglii na Mistrzostwach Świata wyglądałaby zupełnie inaczej.
A potem trochę przemyślenia!! – Pep Guardiola jest dostępny na rynku.















