
Real Madryt ucina spekulacje. Endrick nie na sprzedaż i nie na kolejne wypożyczenie.
Real Madryt podjął ostateczną decyzję w sprawie jednego z najbardziej obiecujących talentów młodego pokolenia. Mimo intensywnego zainteresowania ze strony Arsenalu, Chelsea i Tottenhamu, Endrick pozostanie w Madrycie, a klub nie zamierza ani go sprzedawać, ani ponownie wypożyczać.
Jak informuje TeamTalk, działacze Realu jasno zakomunikowali otoczeniu zawodnika, że od sezonu 2026/27 będzie pełnoprawnym członkiem pierwszej drużyny. Decyzja zapadła po analizie jego obecnych występów w Ligue 1, które przekonały klub, że 19‑latek jest gotowy na rywalizację w La Lidze.
Przeczytaj: Kryzys w PSG! Dembélé wściekły, Enrique mu odpowiada
Endrick trafił do Olympique Lyon w styczniu, aby regularnie grać po trudnym początku sezonu w Madrycie. Wystarczyło kilka tygodni, by młody Brazylijczyk odzyskał formę — 5 goli i 1 asysta w 6 meczach mówią same za siebie.
To właśnie ta eksplozja formy sprawiła, że Real nie ma zamiaru ryzykować utraty zawodnika, który może stać się jednym z filarów ofensywy na kolejne lata.
Arsenal, Chelsea i Tottenham liczyły, że uda im się wykorzystać sytuację i pozyskać młodego napastnika — czy to na stałe, czy w formie wypożyczenia. Real jednak zamknął temat definitywnie.
Dla londyńskich klubów to spory cios, bo Endrick był jednym z najgorętszych nazwisk na rynku młodych talentów.
🚨 Tres gigantes de la Premier se lanzan a por Endrick: el Real Madrid responde
— Bernabéu Digital (@BernabeuDgt) February 14, 2026
💣 Los clubes de las Islas Británicas ya saben qué harán los madridistas con el brasileño, que de momento es el más destacado en la Ligue 1https://t.co/JoC6MJJbFm
W obliczu napiętego terminarza i walki o trofea, Real może wkrótce liczyć na powrót kolejnej gwiazdy. Kylian Mbappé uniknął poważnej kontuzji i ma być gotowy na najbliższy mecz z Realem Sociedad.
Połączenie Mbappé i Endricka w przyszłym sezonie może stworzyć jedną z najbardziej ekscytujących ofensyw w Europie.
Przeczytaj: Guardiola straci ważnego piłkarza? Gwiazdor Manchesteru City może zostać zawieszony












