
Według Keitha Wynessa, Arsenal będzie rozważał jedynie drobne zmiany w składzie w letnim oknie transferowym, ale to wciąż wystarczająco poważne.
Były dyrektor generalny Evertonu, Aston Villi i Aberdeen, w rozmowie z Football Insider, uważa, że Arsenal może zakończyć nadchodzący letni okno okienkowe z ujemnymi wydatkami netto.
Przeczytaj: Barcelona pozbywa się gwiazdora o pogarszającej się formie, by zatrzymać Lewandowskiego
Oczekuje się, że Arsenal sprzeda gwiazdę w letnim oknie transferowym, a kapitan Martin Ødegaard jest jednym z tych, którzy mogą zostać sprzedani.
Arsenal mocno zainwestował w skład pod wodzą Mikela Artety, dążąc do zdobycia tytułu mistrza Premier League po raz pierwszy od sezonu 2003-04. – Obecnie prowadzą z 9 punktami nad Manchesterem City, które ma o jeden mecz mniej rozegrane.
Plany transferowe Arsenalu są w toku przed następnym sezonem, a Arteta wciąż chce wzmocnić skład, nawet jeśli oznacza to sprzedaż.
Arsenal „gotów odwzajemnić dobre występy” nowymi umowami
Były trener Evertonu, Keith Wyness – który był dyrektorem generalnym Goodison Park w latach 2004–2009, a obecnie prowadzi firmę doradczą doradzającą elitarnym klubom – uważa, że Arsenal ma potencjał na podpisanie kilku transferów zawodniczych tego lata.
W nowym wydaniu podcastu „Inside Track” Football Insider Wyness uważa, że Arteta będzie uważnie obserwował, którzy zawodnicy potrafią wytrzymać presję w walce o tytuł Premier League od teraz do końca sezonu.
„Myślę, że drużyna potrzebuje poprawek bardziej niż czegokolwiek innego. Myślę, że fundament jest już na miejscu. Uważam, że to solidna inwestycja w tę drużynę. Mają też opcje na realizację niektórych transakcji, więc koszty netto powinny być dość niskie, bo myślę, że mają aktywa, które mogą sprzedać.”
„To będzie kwestia dostosowania. Chcą sami wiedzieć, którzy zawodnicy reagują na presję, a kto naprawdę się pojawia i daje radę. To będzie kluczowe, bo wszyscy grają o swoje miejsce w bardzo dobrej kadrze i pokazują, że są gotowi odwzajemnić się długoterminowymi, lepszymi kontraktami. Właśnie widzieliśmy, że kilka z nich jest rozdawanych, więc mogą nastąpić pewne korekty, ale jak mówiłem, ogólnie koszty netto nie będą duże. A w rzeczywistości może nawet stać się negatywna. Mogą po prostu zmienić kilka pozycji pod względem profilu wiekowego i tak dalej. Ale ogólnie mają teraz całkiem solidną inwestycję w składzie, którą można wymienić.”
Czytaj na F7: Trener reprezentacji Francji Didier Deschamps wścieka się na amerykańską ochronę przed Mistrzostwami Świata
Arsenal napotyka problemy w pościgu za Juliánem Álvarezem
Według byłego doradcy finansowego Manchesteru City, Stefana Borsona, Arsenal raczej nie będzie mógł podpisać kontraktu z napastnikiem Atlético Madryt, Juliánem Álvarezem, tego lata z powodu problemów z licencją.
Álvarez może nie mieć ochoty wracać do Premier League, gdzie wcześniej spędził dwa sezony w Man City, ponieważ nie otrzymuje wizy dla całej rodziny do Anglii.
Sprzedaż zawodników może również zdecydować, czy Arsenal będzie mógł wydać duże sumy pieniędzy na sprowadzenie Álvareza do klubu, a napastnik Gabriel Jesus może zostać dopuszczony do odejścia z klubu.
Ben White: Jürgen Klinsmann ma rację – obrońca Arsenalu nie powinien być wygwizdany za to, że się broni
Ben White został wygwizdany po powrocie do reprezentacji Anglii w piątek, ale obrońca Arsenalu zrobił to, co każdy powinien był zrobić w jego sytuacji.
28-latek został kontrowersyjnie powołany do składu przez Thomasa Tuchela, prawie cztery lata po opuszczeniu obozu Anglii na Mistrzostwach Świata w Katarze.
Nie przewiduje się, że White poleci tego lata do Ameryki Północnej, ale sam widok jego gry dla „Trzech Lwów” wywołał gwizdy w dużej części Wembley, gdy wywołano jego nazwisko.
Były zawodnik Brighton zdobył później pierwszą bramkę dla Anglii, zanim poniósł rzut karny, który pozwolił Federico Valverde wyrównać w doliczonym czasie gry.
Piątkowe sceny wywołały wiele dyskusji wokół obrońcy Arsenalu, ale kibice powinni zadać sobie pytanie, dlaczego w ogóle kibicowali.
Co Jürgen Klinsmann powiedział o Benie White’ie
Arsenal jest gotów sprzedać White’a tego lata w ramach planów odnowienia składu.
Obrońca wciąż zmaga się z poważnymi problemami kontuzjowymi, które nękały go przez ostatnie dwa sezony, choć w kilku momentach w trakcie sezonu wyglądał, jakby wrócił do dawnej formy zawodnika.
Jego obecność w składzie Tuchela świadczyła o tej formie, a powrót obrońcy powinien był być wieczorem świętowania, lecz został on przyćmiony gwizdkami z trybun.
W rozmowie z ESPN w piątek legenda Tottenhamu i mistrz świata Jürgen Klinsmann wyraził sympatię wobec sytuacji White’a.
„Uważam, że to odważne z Bena,” powiedział. „Kiedy to zrobisz, wróć, stań w obronie siebie i spróbuj. A także od Thomasa Tuchela, który mówi: 'Słuchaj, nie byłem tam, gdy dawno temu mieli tam problemy, więc teraz przejdźmy dalej’.”
Kibice Anglii powinni przemyśleć sytuację White’a
Do dziś cała prawda o odejściu White’a z Mistrzostw Świata 2022 pozostaje nieznana.
Później raport sugerował, że sytuacja powstała w wyniku zerwania relacji między obrońcą a trenerem Steve’em Hollandem, po tym jak podczas treningu padły nieuprzejme komentarze.
To jest jedyna wskazówka, z którą muszą się mierzyć angielscy kibice, więc gwizdanie zawodnika Arsenalu w piątek nie ma większego sensu.
Niezależnie od tego, czy chodzi o przydziały do reprezentacji, czy nie, White nie powinien był siedzieć w miejscu i akceptować postrzegany brak szacunku bez reakcji. Fakt, że specjalnie nie wracał, gdy Holland był jeszcze w składzie, wiele mówi o charakterze tych komentarzy.
W rzeczywistości obrońca powinien być szanowany za decyzję o obronie siebie. Piątkowy mecz prawdopodobnie nie będzie ostatnim White’em – zasługuje na inne przyjęcie następnym razem.















