
Kibice Liverpoolu zrozumieli to, gdy Khvicha Kvaratskhelia przyspieszył na lewym skrzydle w 65. minucie i wszedł w pole karne w środowym ćwierćfinale Ligi Mistrzów. To musiał być cel – i taki był. To ten zawodnik, który daje ci podbródek, gdy pędzi wzdłuż krawędzi, ciągnie się w środek, zwodzi dwóch lub trzech obrońców i uderza piłkę w jeden z narożników na kolejną bramkę. Widzieliśmy to w Napoli, podobnie w PSG od stycznia 2025, w sezonie, który zakończył się golem Kwichy w finale przeciwko Interowi Mediolan i ostatnim tytułem mistrza Ligi Mistrzów dla giganta Ligue 1. Nic dziwnego, że ponownie prowadzone są prace, by sprowadzić tego superskrzydłowego do Premier League.
Przed transferem do PSG zarówno Liverpool, jak i Chelsea były łączone z zawodnikiem o niemożliwym nazwisku, a podobno Liverpool rozważał złożenie oferty w styczniu 2025 roku, zanim PSG uzyskało podpis. W tym sezonie 25-latek nadal świetnie się prezentuje, zdobywając jak dotąd 13 goli i 8 asyst w 39 meczach. Teraz to lider Premier League, Arsenal, jest gotowy na atak, donosi The Independent.
PRZECZYTAJ: Carlo Ancelotti wyciąga swój charakterystyczny długopis – to jego historyczna nagroda
Według angielskiej gazety, Arsenal rozważa możliwość transferu tego lata. Gruziński reprezentant jest uważany za otwarty na grę w Arsenalu, ale PSG może utrudnić transfer do końca. Uważany jest za perłę ich projektu, Arsenal prawdopodobnie będzie musiał wydać nawet do 80 milionów euro++, by przekonać PSG.
Kibice Arsenalu prawdopodobnie byli zachwyceni tym, co ten wybuchowy skrzydłowy zrobił w ósemfinale Ligi Mistrzów. Tutaj zdobył trzy gole przeciwko miejskim rywalom Arsenalu, Chelsea, w środę w meczu z Liverpoolem. To zawodnik, który z pewnością wniesie nowy wymiar do gry ofensywnej Arsenalu.
Czytaj dalej F7: Kobbie Mainoo z sentymentem wspomina „tajny debiut” Solskjaera
Zobacz bramkę Kvichy poniżej, po „wolnym rzucie Messiego” Juliana Alvareza:













