
Barcelona poszukuje nowego napastnika, ponieważ coraz bardziej prawdopodobne jest, że jeden z ich obecnych dziewięciu zawodników opuści klub latem. Zarówno Robert Lewandowski, jak i Ferran Torres byli mocno kojarzeni z transferami poza domem, ale na tym etapie pierwszy z nich jest najprawdopodobniej odejścia, ponieważ jego kontrakt wygasa w czerwcu.
Julián Álvarez wciąż jest głównym celem Barcelony, ale coraz wyraźniej widać, że zawarcie umowy z Atlético Madryt będzie niezwykle trudne. Rozważane są też tańsze opcje, ale szukasz czegoś pośredniego – i tu właśnie wchodzi João Pedro.
Przeczytaj: Sunderland i Newcastle walczą o znakomitego obrońcę Manchesteru City
Według Simona Phillipsa (za CaughtOffside), Barcelona jest poważnie zainteresowana Pedro, który zaimponował już w swoim pierwszym sezonie w Chelsea. 18 goli i sześć asyst we wszystkich rozgrywkach mówi samo za siebie, a jeśli trafi do Spotify Camp Nou, będzie miał wiele okazji, by poprawić te statystyki.
Chelsea może nie rozważyć odejścia Pedro zaledwie 12 miesięcy po przyjściu z Brighton, ale nawet jeśli tak się stanie, umowa prawdopodobnie byłaby możliwa za mniej niż 100 milionów euro – czyli budżet, jaki Barcelona ustaliła na nową dziewiątkę. Jeśli zostanie zrealizowany, może to być mądry biznes dla zawodnika, który staje się coraz lepszy, a w wieku 24 lat będzie się tylko rozwijał.
Profil Pedro to coś, nad czym Barcelona powinna się zainteresować
Pedro dobrze by się wpasował w Barcelonie, choć fakt, że nie jest czystym napastnikiem, może budzić obawy dla dyrektora sportowego Deco i jego zespołu. Mimo to mógłby skutecznie współpracować z takimi zawodnikami jak Fermín López, Lamine Yamal i Raphinha, co byłoby ekscytującą perspektywą dla kibiców.
Obecnie zainteresowanie Barcelony Pedro jest dopiero na wczesnym etapie, ale pozostaje do zobaczenia, czy stanie się poważniejsze wraz ze zbliżającym się latem.
Przeczytaj: Roberto de Zerbi „zmuszony” do wyjaśnienia komentarzy Masona Greenwooda po przejęciu Tottenhamu












