
Julián Álvarez wybrał kolejny klub. Arsenal i Chelsea z ogromnym ciosem.
Julián Álvarez ponownie znalazł się w centrum uwagi europejskich gigantów. Argentyńczyk, który po odejściu z Manchesteru City odbudował swoją pozycję w Atlético Madryt, stał się jednym z najbardziej pożądanych napastników na rynku.
Zarówno Arsenal, jak i Chelsea widzą w nim idealne wzmocnienie na przyszły sezon. Jednak według doniesień hiszpańskiego SPORT, zawodnik miał już podjąć decyzję dotyczącą swojej przyszłości — i nie jest to dobra wiadomość dla klubów z Premier League.
Od gwiazdy Man City do lidera Atlético
Álvarez trafił do Atlético Madryt w 2024 roku za 95 milionów euro, co uczyniło go najdroższą sprzedażą w historii Manchesteru City. W Anglii nigdy nie zdołał wygryźć Erlinga Haalanda z pierwszego składu, mimo że w sezonie 2022/23 był ważną częścią drużyny, która zdobyła historyczny treble. W tym samym czasie wygrał również mistrzostwo świata z Argentyną, stając się pierwszym piłkarzem w historii, który w jednym sezonie zdobył mundial i kontynentalny potrójny triumf.
W Hiszpanii jego kariera nabrała rozpędu. W barwach Atlético strzelił 41 goli w 91 meczach, stając się jednym z kluczowych zawodników Diego Simeone. Nic dziwnego, że jego forma przyciągnęła uwagę największych klubów Europy.
Arsenal i Chelsea szukają napastnika
Oba londyńskie kluby planują latem sprowadzić nowego snajpera.
Arsenal
„Kanonierzy” liczyli, że Viktor Gyökeres stanie się ich nową maszyną do zdobywania bramek. Szwed imponował w Sportingu CP, jednak w Premier League nie potrafi na razie powtórzyć tej skuteczności. Klub z północnego Londynu rozgląda się więc za kolejnymi opcjami.
Przeczytaj także: Arsenal rozważa zaskakujący transfer rekordowego skrzydłowego Premier League
Chelsea
Chelsea również ma problemy na pozycji numer dziewięć. Letnie transfery Liama Delapa i João Pedro nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. „The Blues” chcieli sprowadzić napastnika o gwarantowanej jakości — a Álvarez idealnie wpisywał się w ten profil.
Barcelona wkracza do gry — i wygrywa
Według informacji SPORT, Julián Álvarez jasno określił swoje preferencje. Jeśli ma opuścić Atlético Madryt, to tylko dla FC Barcelony. Kataloński klub widzi w nim naturalnego następcę Roberta Lewandowskiego, który zbliża się do końca swojej przygody na Camp Nou.
Przeczytaj także: Kryzys Barcelony to nie przypadek. Lewandowski jest kluczem do rozwiązania
Dla Barcelony byłby to transfer strategiczny — młody, dynamiczny, wszechstronny napastnik, który potrafi grać zarówno jako klasyczna „dziewiątka”, jak i cofnięty napastnik.
Julian Alvarez dołączy do FC Barcelony po Mistrzostwach Świata.
Kwota transferu może wynieść około 70 milionów euro. Piłkarz trafi do Barcelony.
Jego czas w Atlético Madryt dobiegł końca, ponieważ chce dołączyć do drużyny, w której będzie mógł zdobywać więcej tytułów.
🚨 𝗠𝗔𝗝𝗢𝗥 𝗕𝗥𝗘𝗔𝗞𝗜𝗡𝗚: Julian Alvarez will join FC Barcelona after the World Cup.
The transfer fee could be around €70m. Arsenal were interested too, but he will join Barça.
His time at Atlético Madrid is over, as he wants to join a team where he can win more… pic.twitter.com/BTVR34v1B0
— The Touchline | 𝐓 (@TouchlineX) February 19, 2026
Ogromny cios dla klubów z Londynu
Decyzja Álvareza to poważny problem dla Arsenalu i Chelsea. Oba kluby muszą kontynuować poszukiwania nowego snajpera, a rynek nie oferuje wielu dostępnych opcji na najwyższym poziomie. Co więcej, jeden z napastników, którego chętnie widzieliby w swoich barwach, jest już bliski podpisania nowego kontraktu z obecnym klubem — jak wcześniej informowało Transfer News Live.













