Barcelona znalazła następcę Roberta Lewandowskiego

3
Rekordowy snajper Atlético chce grać w Barcelonie. Ma zastąpić Lewandowskiego. (zdjęcie: Perú21Peru21, x)

Julián Álvarez wybrał kolejny klub. Arsenal i Chelsea z ogromnym ciosem.

Julián Álvarez ponownie znalazł się w centrum uwagi europejskich gigantów. Argentyńczyk, który po odejściu z Manchesteru City odbudował swoją pozycję w Atlético Madryt, stał się jednym z najbardziej pożądanych napastników na rynku.

Zarówno Arsenal, jak i Chelsea widzą w nim idealne wzmocnienie na przyszły sezon. Jednak według doniesień hiszpańskiego SPORT, zawodnik miał już podjąć decyzję dotyczącą swojej przyszłości — i nie jest to dobra wiadomość dla klubów z Premier League.

Od gwiazdy Man City do lidera Atlético

Álvarez trafił do Atlético Madryt w 2024 roku za 95 milionów euro, co uczyniło go najdroższą sprzedażą w historii Manchesteru City. W Anglii nigdy nie zdołał wygryźć Erlinga Haalanda z pierwszego składu, mimo że w sezonie 2022/23 był ważną częścią drużyny, która zdobyła historyczny treble. W tym samym czasie wygrał również mistrzostwo świata z Argentyną, stając się pierwszym piłkarzem w historii, który w jednym sezonie zdobył mundial i kontynentalny potrójny triumf.

W Hiszpanii jego kariera nabrała rozpędu. W barwach Atlético strzelił 41 goli w 91 meczach, stając się jednym z kluczowych zawodników Diego Simeone. Nic dziwnego, że jego forma przyciągnęła uwagę największych klubów Europy.

Arsenal i Chelsea szukają napastnika

Oba londyńskie kluby planują latem sprowadzić nowego snajpera.

Arsenal

„Kanonierzy” liczyli, że Viktor Gyökeres stanie się ich nową maszyną do zdobywania bramek. Szwed imponował w Sportingu CP, jednak w Premier League nie potrafi na razie powtórzyć tej skuteczności. Klub z północnego Londynu rozgląda się więc za kolejnymi opcjami.

Przeczytaj także: Arsenal rozważa zaskakujący transfer rekordowego skrzydłowego Premier League

Chelsea

Chelsea również ma problemy na pozycji numer dziewięć. Letnie transfery Liama Delapa i João Pedro nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. „The Blues” chcieli sprowadzić napastnika o gwarantowanej jakości — a Álvarez idealnie wpisywał się w ten profil.

Barcelona wkracza do gry — i wygrywa

Według informacji SPORT, Julián Álvarez jasno określił swoje preferencje. Jeśli ma opuścić Atlético Madryt, to tylko dla FC Barcelony. Kataloński klub widzi w nim naturalnego następcę Roberta Lewandowskiego, który zbliża się do końca swojej przygody na Camp Nou.

Przeczytaj także: Kryzys Barcelony to nie przypadek. Lewandowski jest kluczem do rozwiązania

Dla Barcelony byłby to transfer strategiczny — młody, dynamiczny, wszechstronny napastnik, który potrafi grać zarówno jako klasyczna „dziewiątka”, jak i cofnięty napastnik.

Julian Alvarez dołączy do FC Barcelony po Mistrzostwach Świata.

Kwota transferu może wynieść około 70 milionów euro. Piłkarz trafi do Barcelony.

Jego czas w Atlético Madryt dobiegł końca, ponieważ chce dołączyć do drużyny, w której będzie mógł zdobywać więcej tytułów.

Ogromny cios dla klubów z Londynu

Decyzja Álvareza to poważny problem dla Arsenalu i Chelsea. Oba kluby muszą kontynuować poszukiwania nowego snajpera, a rynek nie oferuje wielu dostępnych opcji na najwyższym poziomie. Co więcej, jeden z napastników, którego chętnie widzieliby w swoich barwach, jest już bliski podpisania nowego kontraktu z obecnym klubem — jak wcześniej informowało Transfer News Live.

Brak postów do wyświetlenia