
Magda Linette stoczyła w Hobart prawdziwy tenisowy maraton, który trwał niemal trzy godziny i trzymał w napięciu od pierwszej do ostatniej piłki. Niestety, mimo ogromnej determinacji i momentów świetnej gry, poznanianka musiała uznać wyższość Ivie Jovic, odpadając na etapie ćwierćfinału.
Już otwierająca partia była zapowiedzią długiego wieczoru. Obie tenisistki grały niezwykle konsekwentnie, nie oddając punktów za darmo. Set trwał ponad godzinę, a wymiany często przekraczały kilkanaście uderzeń. Linette zdołała przełamać Amerykankę dwukrotnie, ale Jovic odpowiedziała trzema przełamaniami i to ona zamknęła pierwszą odsłonę wynikiem 6:3.
Druga partia była jeszcze bardziej wyrównana. Linette walczyła o każdy punkt, a obie zawodniczki ponownie wymieniły się dwoma przełamaniami. O losach seta zadecydował tie-break, w którym Polka wykazała się większą odpornością psychiczną.
Przeczytaj: Borussia Dortmund chce pozyskać Egipcjanina
Zachowała chłodną głowę w kluczowych momentach i wygrała 7:5, doprowadzając do decydującej partii.
Niestety, w trzecim secie przewaga była już wyraźnie po stronie Amerykanki. Jovic grała pewniej, agresywniej i skuteczniej, podczas gdy Linette zaczęła popełniać więcej błędów. Przełamania w czwartym i szóstym gemie przesądziły o losach meczu. Jovic wygrała 6:2, a cały pojedynek 2:1.
Resultados 𝐍𝐞𝐱𝐭 𝐆𝐞𝐧 do dia
— All About Next Gen (@AllAboutNextGen) January 15, 2026
🇺🇸 𝗜𝘃𝗮 𝗝𝗼𝘃𝗶𝗰 venceu 🇵🇱 Magda Linette QF WTA 250 Hobart 🇦🇺 6-3 6⁵-7 6-2#AllAboutNextGenpic.twitter.com/kj04os3ZDn
Choć wynik nie jest po myśli polskich kibiców, Linette pokazała ogromny charakter i momentami naprawdę wysoką formę. Mecz z Jovic był jednym z najbardziej zaciętych pojedynków turnieju, a poznanianka zostawiła na korcie dużo zdrowia.
Prezczytaj: Niespełniony sen! Chelsea była o krok od sprowadzenia Van Dijka, ale piłkarz wybrał inną drogę
















