
Inter Mediolan poniósł porażkę 1-3 w chłodną noc w Norwegii z silnym zespołem Bodø/Glimt, który wykorzystał własną sztuczną murawę, by pokonać Nerazzurri, zdobywając dwa szybkie gole po przerwie.
W rozmowie z prasą po meczu menedżer Interu Mediolanu, Cristian Chivu, szybko przyznał nieunikniony punkt dotyczący sztucznej murawy. Powiedział, że jego drużyna „próbowała, mimo nawierzchni”, ale przyznał też, że „nie ma wymówki, ale nie mogę być wśród zawodników”, jak powiedział za FCInter1908.
Dodał, że „[Bodø/Glimt] są bardziej przyzwyczajeni do tego tonu, nie ma wymówek. Mecz jest całkowicie otwarty, rewanż pozostaje otwarty. Wiedzieliśmy, że to drużyna, która może cię ukarać kontratakiem, teraz spróbujemy awansować do kolejnej rundy na San Siro.”
Przeczytaj: europejskie wielkie kluby będą biegać do drzwi, by podpisać kontrakt z gwiazdą Bodø/Glimt, Kasperem Høghem, ale…
Bodø/Glimt 3-1 Inter – Chivu: „Lautaro odpada”
Cristian Chivu również wygłosił dość niepokojące stwierdzenie, że Lautaro Martinez jest „out”. Zapytany o wyjaśnienie, co miał na myśli mówiąc „na zewnątrz”, odpowiedział: „to oznacza, że Lautaro był kontuzjowany, to dość poważne.”
„Myślę, że jest ranny i będzie nieprzytomny przez jakiś czas,” podsumował.
Powieściopisarz dodał, że Nerazzurri mają „pewne problemy”, które „musimy rozstrzygnąć.”
Zapytany, czy jego drużyna wykazuje „brak determinacji”, Chivu odpowiedział: „Proszeliśmy o presję na zawodnika z piłką, ale to nie był problem.”
„Problem polega na tym, że w niektórych fazach przejściowych,” dodał, „byliśmy zaskoczeni ich szybkością w kontratakach.”
Inter i Chivu muszą teraz przygotować się do rewanżu, który rozegra się w przyszłym tygodniu na San Siro. Przegrywają dwoma bramkami i nie będzie można winić boiska, jeśli nie odwrócą tego meczu.
Przeczytaj: Thierry Henry wiedział o tym – teraz Jamie Carragher również rozumie, co NAPRAWDĘ dzieje się w Bodø/Glimt















