
Przygoda Bodø/Glimt w Lidze Mistrzów, sportowa i finansowa przygoda, zakończyła się na ten sezon, ale pieniądze nadal napływają do klubowych kas. Tym razem to Mistrzostwa Świata w piłce nożnej wysyłają pięści dolarów do Aspmyry.
Gazeta Nordland donosi, że Program Korzyści Klubowych FIFA zapewnia, iż dochody z Mistrzostw Świata w USA/Kanadzie/Meksyku docierają aż do Aspmyry, gdzie kluby, w których zawodnicy uczestniczą, otrzymują swoje „wynagrodzenie”. Łącznie 355 milionów dolarów zostanie rozdzielonych między kluby, które mają zawodników na Mistrzostwach Świata.
PRZECZYTAJ: 60 milionów euro dla nowego dyrektora kreatywnego Dani Olmo
Bodø/Glimt osiąga solidne zyski dzięki trzem zawodnikom reprezentacji Norwegii
Według raportów struktura jest taka, że kluby otrzymują wynagrodzenie w wysokości 11 000 dolarów za każdego zawodnika – za dzień. Płatności zaczynają się już dziesięć dni przed rozpoczęciem mistrzostw. Dla Bodø/Glimt z Patrickiem Bergiem, Fredrikiem Andre Bjørkanem i Jensem Petterem Hauge na trasie oznacza to 33 000 dolarów dziennie.
Klub elitarnej ligi otrzymuje więc od FIFA zagwarantowane sześć milionów koron za udział swoich zawodników w Mistrzostwach Świata. To zanim Norwegia zakwalifikuje się do awansu.
Czytaj na F7: Świat hokeja na lodzie w szoku po brązowym zdobyciu Norwegii na Mistrzostwach Świata!












