
Po mianowaniu Michaela Carricka tymczasowym menedżerem pojawiła się szokująca aktualizacja sytuacji kapitana Bruno Fernandesa w Manchesterze United.
Po zwolnieniu Rúbena Amorima, tymczasowo trenera United objął Darren Fletcher – zremisowali 2-2 z Burnley i przegrali z Brighton w trzeciej rundzie Pucharu Anglii. United przeprowadzili proces wyboru nowego tymczasowego menedżera, a klub najpierw odbył rozmowy zarówno z Carrickiem, jak i Ole Gunnarem Solskjaerem.
Przeczytaj o angielskich klubach: ranking 10 najgorszych tymczasowych menedżerów w historii Premier League!
Gdy zarząd United bardzo cenił byłego trenera Middlesbrough, Carricka, wybrali swojego byłego pomocnika – który w 2021 roku miał trzy mecze jako tymczasowy menedżer.
Pierwszy mecz Carricka rozegra przeciwko rywalom Manchester City w sobotnich derbach, a jego zadaniem jest stabilizacja sytuacji, zanim klub tego lata będzie szukał swojego 12. menedżera w ciągu 13 lat.
Nadzieja jest taka, że Carrick zdoła sprawić, by zawodnicy, którzy nie zaprezentowali się pod podejściem Amorima, zagrali lepiej. – Będzie ciężko i życzymy powodzenia. Ale nie jest pewne, czy to wystarczy Bruno Fernandesowi, który ma ambicje.
Nowy raport z In Paper mówi, że United mają trudne decyzje do podjęcia w związku z wielkimi gwiazdami, a przyszłość Fernandesa jest kluczowym punktem priorytetu.
Przeczytaj: Otwiera się na „przewagę Haalanda” dla Manchesteru United, ale wszyscy wiemy, jak to się kończy
Po porażce w finale Ligi Europy z Tottenhamem, kapitan United odrzucił lukratywną ofertę kontraktu z saudyjskiej ligi zawodowej.
Al Hilal chciał go ponownie połączyć z kolegami z portugalskiej reprezentacji, Rúbenem Nevesem i João Cancelo, a negocjacje prowadzono z jego przedstawicielami. Fernandes zdecydował się zostać, ponieważ nadal chce „grać na najwyższym poziomie i walczyć o tytuły wielkoszlemowe”.
Jednak raport Pete’a Halla twierdzi, że „panuje ogólny strach”, iż Fernandes może mieć „dość” i będzie szukał transferu.
Fernandes, który miał pozytywne relacje ze swoim rodakiem Amorimem, pozostaje najważniejszym zawodnikiem i osobowością United, ale źródło gazety poddało w wątpliwość, czy będzie kontynuował na Old Trafford w tak burzliwym okresie, biorąc pod uwagę jego wysokie ambicje.
Klauzula kontraktowa Fernandesa w Manchesterze United
Z kontraktem do 2027 roku z możliwością przedłużenia o 12 miesięcy, Fernandes ponownie wzbudzi zainteresowanie Arabii Saudyjskiej.
Twierdzi się również, że Bayern Monachium jest wielkim fanem byłego zawodnika Sportingu CP i nadal jest zainteresowany. Ich transfer Harry’ego Kane’a za 87 milionów funtów dowodzi, że nie mieliby problemu z wypłaceniem znacznych sum pieniędzy za zawodnika po trzydziestce.
Według raportu kontrakt Fernandesa zawierał klauzulę pozwalającą mu opuścić Anglię za kwotę 57 milionów funtów – co mogłoby wzbudzić zainteresowanie klubów takich jak Barcelona i Bayern Monachium.
Czytaj na F7: Reakcja Solskjaera na wybór Carricka przez Manchester United















