
Leo Skiri Østigård stracił formę i znalazł się w niekorzystnej sytuacji po odejściu trenera Luciano Spallettiego z Napoli, a niedługo potem objął stanowisko selekcjonera reprezentacji Włoch. – Zakończyła się sprzedażą, różnymi umowami pożyczkowymi, ostatnią w Genui, która zakończyła się sukcesem i doprowadziła do zakupu tej zimy.
Droga do szczytowej formy była długa, biorąc pod uwagę, że jest środkowym obrońcą i niezwykle bogatym w bramki.
Przeczytaj: Barcelona wybiera 'prawie niemożliwy’ transfer dla aroganckiego lewoskrzydłowego, który opuścił Real Madryt w zeszłym roku
„Wygląda jak lew”
Menedżer Genui, Daniele De Rossi, był bardzo inspirujący dla Leo Skiri Østigård, co opisuje w wywiadzie dla VG. „Zostałeś najlepszym bramkarzem w Genui w jednym sezonie w historii. Jak to?
„Strzelanie goli to zabawa, to bonus. Głównym zadaniem jest obrona bramek, ale zawsze lubiłem strzelać gole” – mówi Østigård, który zdobył pięć bramek w 24 meczach Serie A – zaledwie o jedną bramkę mniej niż najlepszy strzelec klubu, Lorenzo Colombo. Dobrze pamięta pierwsze spotkanie.
„Wygląda jak lew, gdy stoi i krzyczy w sali konferencyjnej i jest naprawdę „rozkręcony”. Siedzisz tam i myślisz: 'Dobra, teraz jestem gotowy, żeby wyjść na tę prezentację.’
– Jakie guziki cię nacisnął?
„To drobne taktyczne rzeczy, które powiedział, są ważne, a potem cała ekipa podkręca głośność – i jest na treningach i meczach przez cały czas. Jest dobry w drobnych szczegółach, które są dla mnie ważne na mojej pozycji. Chcesz go uszczęśliwić, a on wywiera na mnie presję,” wyjaśnia Østigård.
Przeczytaj: Bodø/Glimt wynieśli Kaspera Høgha do wymarzonego debiutu
Jako zawodnik De Rossi nosił w Rzymie przydomek „Capitan Futuro”. Według Østigårda, De Rossi to przywódca, dla którego chce się iść na wojnę.
„To ktoś, dla kogo naprawdę się pracuje i walczy. Kosztuje go to dużo, by ciągle dawać wszystko, ale dla nas, graczy, to niezwykle ważne.
Sukces wprowadził do gry giganta, którego dawny szef z Napoli, który również był inspiracją, zainicjował kontakt.
Juventus podobno skontaktował się z agentem Østigårda
Minęło zaledwie kilka miesięcy od momentu, gdy Leo Skiri Østigård przeniósł się z Rennes do Genui, gdzie podpisał kontrakt obowiązujący do 2030 roku.
Teraz podaje się, że dyrektor sportowy Juventusu, Marco Ottolini, był w kontakcie z reprezentantem Norwegii, Lucą Ariattim. Według Tuttomercatoweb, poznali się bardzo niedawno w hotelu.
Rozmowa jest opisywana jako początkowa i „hipotetyczna” dotycząca możliwej zmiany w kwestii przejścia. Jednocześnie stwierdza się, że trener Juve Luciano Spalletti podziwia 26-latka. Spalletti prowadził Østigård w Neapolu, podczas gdy dyrektor sportowy Ottolini współpracował z Norwegiem w Genui.
W Genui stał się najlepszym strzelcem drużyny i gra pod wodzą Daniele De Rossiego.













