
Manchester United umieścił Roberto De Zerbiego na liście potencjalnych menedżerów, przygotowując się do zatrudnienia stałego następcy Rubena Amorima.
Michael Carrick stał się jednym z głównych kandydatów na stanowisko na Old Trafford po imponującym okresie jako tymczasowy menedżer, ale…
Czytaj na F7: Inter Milan wciąż wstrząśnięty po wybuchu Bodø/Glimt
Były pomocnik Manchesteru United, Carrick, wygrał swoje pierwsze cztery mecze jako trener Czerwonych Diabłów, prowadząc niespodziewane zwycięstwa nad rywalami Manchesterem City oraz faworytem do tytułu Arsenalem.
W rzeczywistości Carrick rozegrał siedem meczów, zanim poniósł pierwszą porażkę, a seria niepokonanych United zakończyła się w zeszłym tygodniu przeciwko Newcastle United.
Pomimo początkowej porażki, Manchester United wciąż zajmuje trzecie miejsce w Premier League – był na piątym miejscu, gdy Amorim został zwolniony – i jest na dobrej drodze do awansu do przyszłorocznej Ligi Mistrzów.
Jednak choć Carrick zdecydowanie zwiększył swoje szanse na stałe stanowisko, United zostawiają wszystkie opcje otwarte i nie zamierzają podejmować decyzji przed końcem sezonu.
Uważano, że selekcjoner Anglii Thomas Tuchel i trener Crystal Palace Oliver Glasner byli jednymi z głównych kandydatów do Manchesteru United, gdy Amorim opuścił klub po 14 miesiącach na stanowisku.
Jednak Tuchel podpisał przedłużenie kontraktu z Trzem Lwami, podczas gdy Glasner był krytykowany za sposób, w jaki radzi sobie ze swoim nadchodzącym odejściem z Selhurst Park.
Oczywiście Manchester United ma inne opcje, a Daily Telegraph napisał, że De Zerbi „wydaje się być ważnym kandydatem na ich liście”.
De Zerbi, lat 46, miał imponujący okres w Brighton, zanim w 2024 roku opuścił Premier League i przejął Marsylię.
Zaangażowany Włoch poprowadził Marsylię do drugiego miejsca w Ligue 1 w zeszłym sezonie i miał obiecujący start do obecnego sezonu, zanim zgodził się na wycofanie się w lutym.
De Zerbi ma ambicje powrotu do Premier League i jest „chętny” do przejęcia Manchesteru United, według The Telegraph.
Twierdzi się, że jego ofensywna gra jest podziwiana przez czołowych postaci na Old Trafford, a także pod wrażeniem zarządu Manchesteru City.
Jaap Stam publicznie wyraził swoje poparcie dla De Zerbiego w Manchesterze United, podkreślając, że byłby „bardzo szczęśliwy”, gdyby został wybrany na długoterminowego następcę Amorima.
„Bardzo lubię De Zerbiego, wiesz, ze względu na to, jak zagrał w Brighton, a także w Marsylii,” powiedział Stam.
„Sposób, w jaki gra ze swoimi drużynami, bo gra w piłkę opartą na posiadaniu, jest bardzo dobry z piłką. Ustawia też zawodników w określonych pozycjach, które bardzo utrudniają przeciwnikowi wywieranie na nich presji.
„Wiesz, idzie do przodu, atakuje. Strzela dużo bramek, czasem traci bramki, ale wiesz o tym jako menedżer.
„Ale myślę, że jest też dobrym przywódcą. Myślę, że jest też dobry z zawodnikami, dodaje im pewności siebie, daje im potrzebną uwagę – i to nie tylko pierwszej jedenastce, ale także innym zawodnikom w składzie.
„Tego właśnie potrzebujesz w dużym klubie jak Manchester United. Byłbym bardzo szczęśliwy, gdyby nie zaatakowali Carricka, tylko jego.”
Tottenham był mocno kojarzony z De Zerbim, najpierw po zwolnieniu Ange Postecoglou latem, a potem po zwolnieniu jego następcy Thomasa Franka w zeszłym miesiącu.
Spurs już prowadzili rozmowy na temat zatrudnienia De Zerbiego latem, ale to będzie zależało od tego, czy klub z północnego Londynu nie spadnie do Championship.
Pięć kolejnych porażek w Premier League sprawiło, że Tottenham zajmie 16. miejsce w tabeli, zaledwie jeden punkt nad groźną strefą spadkową.
Testy nie stają się łatwiejsze dla Spurs, którzy w niedzielę zmierzą się z aktualnymi mistrzami Premier League, Liverpoolem. Manchester United natomiast wraca do gry tego samego dnia przeciwko Aston Villi.
Przeczytaj: Pochettino uratuje Tottenham















