
Marco Rose nie do końca odnalazł swoje miejsce po odejściu z Red Bull Salzburg w 2019 i Gladback w 2021. Niemiecki trener pozostał w Bundeslidze, prowadząc wielkie kluby Dortmund (1 rok) i RB Lipsk (2,5 roku), ale bez większych sukcesów. Od marca 2025 roku Rose nie ma pracy trenerskiej. Gdy miejsce w Tottenhamie miało się uwolnić, były trener Erlinga został powiązany z tą posadą, ale ostatecznie trafił do Tudor, a potem do De Zerbi. Teraz Niemiec znów jest na miejscu, tym razem w klubie Premier League, który nie ma problemów.
W tym tygodniu stało się jasne, że Bournemouth nie zdołało przekonać odnoszącego sukcesy trenera Andoniego Iraoli do przedłużenia kontraktu. Z tym Hiszpan wychodzi do kolejki do poszukiwania pracy po zakończeniu sezonu, ale raczej nie zostanie tam przez wiele minut. Za sukcesy, jakie odniósł z Bournemouth, kandydatem do spadku w sezonie 2022/23, został zauważony.
PRZECZYTAJ: Stały kurs w kierunku podpisania kontraktu z gwiazdą Newcastle, Anthonym Gordonem
Według Sky Sports, Marco Rose jest głównym kandydatem na wkrótce wolne stanowisko menedżera w Bournemouth. Na liście zastępców Iraoli znajdują się trzy nazwiska: trener Ipswich Kieran Mckenna jest jednym z nich, a faworytem jest Rose.
Czytaj dalej F7: Sørloth kontynuuje fantastyczne przygotowania do Mistrzostw Świata















