
Bośniacy nie mogą się nachwalić swojej kadry. Tak piszą po meczu z Polską.
Reprezentacja Polski wróciła z Zenicy bez punktów po porażce 0:1 z Bośnią i Hercegowiną w Lidze Narodów. O ile w Polsce po końcowym gwizdku dominowały rozczarowanie i krytyka, o tyle w kraju rywali zapanowała prawdziwa euforia. Tamtejsze media nie kryją zachwytu nad występem własnej drużyny i zgodnie wskazują jednego bohatera spotkania.
Bośniacy świętują. „Wielkie zwycięstwo”
Choć przez długi czas mecz był wyrównany, gospodarze dopięli swego w końcówce. Decydującego gola zdobyli po rzucie karnym w 84. minucie, wykorzystując błąd polskiej defensywy. Dzięki temu zwycięstwu Bośnia i Hercegowina znacząco poprawiła swoją sytuację w grupie.
Tamtejsze media nie szczędziły pochwał. Dziennikarze podkreślali, że po przerwie to właśnie ich reprezentacja przejęła inicjatywę i była groźniejszym zespołem. W relacjach pojawiały się określenia o „wielkim zwycięstwie” oraz gratulacje kierowane zarówno do piłkarzy, jak i selekcjonera Sergeja Barbareza.
Przeczytaj także – Nie żyje były kadrowicz. Smutne informacje obiegły Polskę
Jest jeden bohater. Basić skradł show
Najwięcej miejsca bośniackie portale poświęciły jednak strzelcowi zwycięskiej bramki. To właśnie Basić stał się bohaterem narodowych mediów po skutecznie wykonanym rzucie karnym.
Dziennikarze podkreślali, że jego pewne uderzenie nie dało żadnych szans Marcinowi Bułce. Według lokalnych komentatorów jeden strzał wystarczył, by wywołać eksplozję radości na stadionie Bilino Polje. Nie brakowało opinii, że pomocnik był symbolem determinacji całej drużyny, która konsekwentnie dążyła do zwycięstwa.
❌ Reprezentacja Polski przegrywa z Bośnią i Hercegowiną 0:1. 🇵🇱
⚽ Jedyną bramkę zdobył Ivan Bašić z rzutu karnego w 84. minucie po faulu Jana Bednarka#BIHPOL
https://t.co/dVWx8Jj5hn— Newsy.Sportu (@Newsy_Sportu) October 5, 2026
Bośnia coraz bliżej celu
Po wygranej nad Polską, Bośniacy patrzą na końcówkę fazy grupowej z dużym optymizmem. Tamtejsze media zwracają uwagę, że reprezentacja znajduje się w bardzo korzystnym położeniu i zachowała wszystko w swoich rękach przed ostatnimi kolejkami.
Przed Bośnią jeszcze mecze ze Szwecją i Rumunią, ale zwycięstwo nad Polską sprawiło, że wiara w osiągnięcie założonego celu wyraźnie wzrosła. W kraju rywali panuje przekonanie, że drużyna zrobiła ogromny krok naprzód.
Przeczytaj także – Jest decyzja ws. Ronaldo! Trener Portugalii w końcu zabrał głos
Polska pod ostrzałem
Zupełnie inaczej oceniany jest występ kadry Jana Urbana. Polacy mieli ogromne problemy z kreowaniem sytuacji, brakowało im jakości w ofensywie i skuteczności pod bramką rywala. Ostatecznie jeden błąd w końcówce kosztował Biało-Czerwonych porażkę i utratę cennych punktów.
Podczas gdy Bośniacy celebrują jedno z najważniejszych zwycięstw ostatnich miesięcy, reprezentacja Polski musi szybko wyciągnąć wnioski. Przed nią kluczowe spotkania z Rumunią i Szwecją, które mogą zdecydować o losach całej kampanii w Lidze Narodów.
Piotr Zieliński publicznie wstawił się za Janem Urbanem po porażce z Bośnią i Hercegowiną (0:1). – Nie chciałbym, żeby takie coś miało miejsce – zadeklarował lider reprezentacji Polski, pytany o potencjalną zmianę selekcjonera. #piłkanożna #reprezentacjapolski #polska https://t.co/6oRc13AAn9
— Sport.pl (@sportpl) October 6, 2026












