
Rasmus Hojlund został sprowadzony do Manchesteru United jako młody i pierwszoroczny zawodnik, co było widoczne na polu meczowym. Zanim Duńczyk był krytykowany za niewykorzystywanie okazji do zdobywania bramki, już w pierwszym sezonie było jasne, że rzadko dostawał piłkę od kolegów z drużyny. Legenda United, Dimitar Berbatov, poradził w listopadzie, że jego następca Benjamin Sesko nie powinien dalej wchodzić w tę pułapkę. Statystyki i mowa ciała Sesko pokazują teraz, że Berbatov nie musi się martwić. 22-latek zdobył szacunek.
Oto rada, którą Berbatov dał Sesko przez kanał Rio Ferdianda na YouTube: „Miej wiarę w siebie i bądź arogancki w taki sposób, że domagasz się piłki od kolegów z drużyny, gdy robisz biegi. Kiedy robisz dobry bieg, a piłka nie nadchodzi, powiedz to lub pokaż w sposób, by twój kolega z drużyny zrozumiał: „Jestem tutaj, robię bieg dla ciebie, szanuj mój bieg… Jestem tutaj, stary, dlatego tu jestem. Po prostu daj mi piłkę. Zagraj dla mnie. Spróbuję dla ciebie zdobyć punkt!” Niezależnie od tego, czy to w przerwie, przed czy po meczu – po prostu mów!, polecał Berbatov cztery miesiące temu.
READ: Wow! Grzywna za 10 minut spóźnienia boli nawet dla multimilionerów Barcelony
Pod wodzą Michaela Carricka jako trenera United, koledzy Sesko naprawdę otworzyli oczy na potencjał strzelecki młodego napastnika. Trzy gole w pięciu meczach, bezpośrednio decydujące o 5 z 16 punktów pod wodzą Carricka.
Dzieje się tak mimo faktu, że Sesko nie wystąpił w żadnym z meczów.
- Arsenal (B) – Dziewięć minut na boisku, bez goli
- Fulham (H) – 16 minut na boisku, zdobyło decydującego gola 3-2
- Tottenham (doma) – 15 minut na boisku, bez goli
- West Ham (B) – 21 minut na boisku, wyrównało na 1-1 w doliczonym czasie gry
- Everton (B) – 32 minuty na boisku, zdobył decydującego gola 1-0
Czytaj na F7: Wyraźnie Manchester United teraz potrzebuje Solskjaera lub Carricka do prowadzenia zespołu
Dzięki tej statystyki Sesko zdobywa bramki co 31 minut, gdy Carrick jest trenerem. Legenda United Berbatov nie musi się martwić o Sesko, 22-latek na pewno nie wpada w „pułapkę Højlunda”.
Wystarczy spojrzeć na ten wynik przeciwko Evertonowi:












