
Michael Carrick, obecny szkoleniowiec Manchesteru United, miał poprosić zarząd o jak najszybsze zabezpieczenie przyszłości młodego pomocnika. Mainoo, mimo ogromnego wpływu na grę zespołu, jest obecnie najniżej opłacanym zawodnikiem pierwszej drużyny. Nowy kontrakt ma to zmienić i odzwierciedlić jego realną wartość sportową.
Decyzja o przyspieszeniu rozmów zapadła tuż po informacji, że Casemiro opuści klub latem, a także po znakomitym występie Mainoo w wygranym 2:0 meczu derbowym z Manchesterem City. To właśnie w takich spotkaniach młody Anglik pokazuje, jak ogromny potencjał w nim drzemie.
Mainoo jest produktem akademii Manchesteru United i do pierwszej drużyny trafił w 2023 roku. Od tamtej pory rozegrał już 87 spotkań, zdobywając 7 bramek i 3 asysty. Jego rozwój jest imponujący — od obiecującego juniora do jednego z najważniejszych zawodników środka pola.
Przeczytaj: Egipski diament na Camp Nou
Jego obecny kontrakt obowiązuje do lata 2027, jednak klub chce przedłużyć go o kolejne lata, jednocześnie znacząco podnosząc wynagrodzenie. Według Transfermarkt wartość rynkowa Mainoo wynosi dziś 40 milionów euro, ale w Manchesterze nikt nie ma wątpliwości, że jego realna wartość jest znacznie wyższa.
W obliczu odejścia Casemiro i przebudowy drużyny, Mainoo ma być jednym z filarów nowego projektu Carricka.
Wszystko wskazuje na to, że Kobbie Mainoo pozostanie na Old Trafford na długo. Klub chce go nagrodzić, trener widzi w nim przyszłego lidera, a sam zawodnik wielokrotnie podkreślał, że Manchester United to jego dom.
Manchester United set to reopen contract talks with Kobbie Mainoo amid uncertain future https://t.co/hwN1LyOU6F
— The Trumpet Newspaper (@TrumpetNews24) January 23, 2026
Jeśli negocjacje zakończą się sukcesem, Czerwone Diabły zabezpieczą jednego z najcenniejszych młodych piłkarzy w Europie — i to na bardzo korzystnych warunkach.
Przeczytaj: Egipski diament na Camp Nou












