Carrick poprawia ogromny błąd Amorima w Manchesterze United

1

Ruben Amorim nie był szczególnie zadowolony ze stylu gry Kobbie Mainoo ani z tego, jak Manchester United rozłożył czerwony dywan dla swojego wielkiego talentu. Widzieliśmy w Sportingu, jak Amorim wprowadzał kolejnych nastolatków w wyjściowej jedenastce, ale Mainoo nie był zawodnikiem, na którego można było stawiać. Doszło nawet do tego, że Paul Scholes polecił 20-latkowi, by „przejmował się” Man United i podpisał kontrakt z Chelsea. Jak bardzo Amorim się mylił, staje się jasne, gdy Michael Carrick podchodzi do tego zupełnie inaczej.

Erik ten Hag otworzył Mainoo drzwi do gry na boisku, ale zawodnik akademii bardzo szybko otrzymał dużą odpowiedzialność. Amorim zrobił odwrotnie i przesunął pomocnika na listę sprzedaży. Carrick robi jedyną właściwą rzecz.

PRZECZYTAJ: Duet z Premier League gotowy pokonać Manchester United w walce o stały transfer Michaela Carricka

„Nie ma wątpliwości co do cech Kobbie i tego, co może wnieść. Myślę, że jest jeszcze bardzo młody, więc musimy uważać, żeby nie zrzucać na niego zbyt dużej odpowiedzialności. Wciąż uczy się gry. Łatwo pomyśleć, że jest dużo starszy i bardziej doświadczony, niż jest w rzeczywistości. Wiemy, że jest pewny siebie z piłką i jestem pewien, że będzie się dalej rozwijał, ale jednocześnie musimy być cierpliwi i nie oczekiwać od niego zbyt wiele,” powiedział Carrick TNT Sports.

Pełna pewność siebie, ale 20-latek musi otrzymać czas i cierpliwość na rozwój. Dzieje się to na arenie meczowej, nie na ławce. Nie tylko Paul Scholes i Nicky Butt uważają, że całkowity brak zrozumienia potencjału i potrzeb rozwojowych Mainoo na arenie meczowej oraz 20-latek dążący do wyjścia z gry jest jednym z największych błędów United w ostatnim roku.

Czytaj dalej Angielskie kluby: Otwiera to złotą okazję dla Manchesteru United, by podpisać napastnika, który od dawna jest na liście

Teraz sprawy są porządkowane pod Carrickiem u steru.

Brak postów do wyświetlenia