
Real Madryt potwierdził wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec Federico Valverde i Auréliena Tchouaméniego po poważnej bójce na treningu, w wyniku której Urugwajczyk doznał urazu głowy i wypadł z gry na 10–14 dni, co wyklucza go z nadchodzącego El Clásico.
Kryzys w Realu Madryt przed El Clásico
Atmosfera w Realu Madryt stała się wyjątkowo napięta tuż przed kluczowym starciem z Barceloną. Klub oficjalnie potwierdził, że podczas czwartkowego treningu doszło do poważnego konfliktu między Federico Valverde a Aurélienem Tchouaménim, który przerodził się w fizyczną bójkę.
Według doniesień, była to druga konfrontacja zawodników w ciągu 24 godzin – wcześniejsza sprzeczka miała miejsce dzień wcześniej, a jej szczegóły rzekomo wyciekły do mediów, co tylko zaogniło sytuację.
Boxing in dressing room🥊🥊
Federico Valverde could miss El Clásico due to the stitches he received today. The fight between him and Aurélien Tchouaméni was reportedly very serious, with both players exchanging blows. Other players had to step in to separate them.
Tchouaméni… pic.twitter.com/0Mg6J7e9WE
— FOOTBALL WORLD (@fbworld23) May 7, 2026
Oficjalne stanowisko klubu
Real Madryt wydał krótkie, stanowcze oświadczenie:
„Real Madryt C. F. ogłasza, że w związku z incydentami, do których doszło dziś rano podczas treningu pierwszej drużyny, klub podjął decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec naszych zawodników Federico Valverde i Auréliena Tchouaméniego.”
Klub zapowiedział, że kolejne informacje zostaną przekazane po zakończeniu procedur wewnętrznych.
Przeczytaj także – Od marzenia do koszmaru. Mbappé i Real w otwartym konflikcie
Stan zdrowia Valverde
W osobnym komunikacie Real Madryt poinformował, że Valverde doznał urazu czaszkowo-mózgowego po tym, jak podczas bójki upadł i uderzył głową w stół. Zawodnik został przewieziony do szpitala, a następnie odesłany do domu, gdzie musi przejść 10–14 dni rekonwalescencji.
To oznacza, że nie zagra w El Clásico, a jego udział w końcówce sezonu również stoi pod znakiem zapytania.
Konsekwencje sportowe i atmosfera w klubie
Incydent wybuchł w najgorszym możliwym momencie:
- Barcelona potrzebuje jedynie remisu, by zapewnić sobie mistrzostwo.
- Real Madryt już wcześniej zmagał się z napięciami w szatni i słabą formą.
- To kolejny konflikt po wcześniejszych spięciach z udziałem innych zawodników, co tylko pogłębia wrażenie chaosu w klubie.
Przeczytaj także – Furia w Realu! Vinicius Jr wrzeszczał na Bellinghama podczas klęski w Monachium
Podsumowanie
Real Madryt stoi w obliczu poważnego kryzysu wewnętrznego. Bójka Valverde–Tchouaméni nie tylko doprowadziła do urazu jednego z kluczowych zawodników, ale również wystawiła klub na medialną burzę tuż przed najważniejszym meczem sezonu. Postępowanie dyscyplinarne wobec obu piłkarzy może mieć dalsze konsekwencje, a atmosfera w drużynie jest daleka od stabilnej.











