
Wyścig o argentyńskiego pomocnika Enzo Fernándeza zdecydowanie się rozpoczął. – Fernandez, który nie jest zadowolony z zarządzania Chelsea, patrzy w stronę drzwi wyjściowych. – Ale będzie kosztować zarówno opłaty transferowe, jak i pensję.
Chelsea nie chce sprzedawać, więc bez względu na to, kto wygra, cena będzie znacznie wyższa niż rynkowa.
Przeczytaj: Marzę o powrocie do Barcelony
Al Ittihadowie mają silny interes w zabezpieczeniu Enzo Fernándeza. Saudyjski klub Pro League próbuje przekonać Chelsea oszałamiającą ofertą na 200 milionów euro. 25-letni Południowoamerykanin rozważa swoją zawodową przyszłość, podczas gdy europejskie wielkie kluby, takie jak PSG, czają się w tle.
Możliwość odejścia z Premier League latem jest wzmocniona przez martwe negocjacje dotyczące przedłużenia obecnego kontraktu. Instynkt rywalizacji zawodnika jest widoczny: chce grać w Lidze Mistrzów, co wpłynie na jego kolejną drogę do światowej piłki.
Ambitny projekt Al Ittihada i Sérgio Conceição
Sérgio Conceição prowadzi dużą restrukturyzację w Al Ittihad, aby zdominować region dzięki światowej klasy zawodnikom w składzie.
Portugalski strateg postrzega byłego zawodnika River Plate jako centralny element drużyny, która już ma gwiazdy.
Nazwiska takie jak Moussa Diaby, Youssef En-Nesyri oraz doświadczony Fabinho czekają na przybycie kreatywnego partnera w środku pola.
Jednak Al Ittihad stoi przed silną konkurencją ze strony historycznych instytucji, które również chcą utalentowanego argentyńskiego pomocnika.
Najnowsze doniesienia sugerują, że Real Madryt jest preferowanym celem zawodnika, a on ceni prestiż La Ligi.
Klub medengue podobno złożył ofertę na 120 milionów euro, co jest znaczną kwotą, ale niższą niż oferta Arabii Saudyjskiej.
Przeczytaj: Scenariusz marzeń z legendą Liverpoolu w nowym superduecie z Alexandrem Sørlothem
Oferta 200 milionów dla Enzo Fernándeza
Enzo Fernández udowodnił swoją wartość w Anglii w obecnym sezonie, rozgrywając 30 występów i zdobywając 8 decydujących bramek. Pomimo indywidualnych osiągnięć, sportowy projekt Chelsea nie odniósł sukcesu, co napędza jego chęć odejścia.
Londyński klub zapłacił za niego 121 milionów euro w 2023 roku i prawnie mają go pod kontraktem do 2032 roku.
Jednak hiszpańska prasa wskazuje, że drużyna pomocnika nie zamierza obecnie wyjeżdżać na pustynię. Pep Guardiola z Manchesteru City również obserwuje, szukając wartościowego zastępstwa pokoleniowego w środku pola.
Jednocześnie PSG otrzymało cenę 150 milionów euro, jeśli chce sprowadzić mistrza świata na Parc des Princes.
Docenę dla pomocnika pokolenia
Chociaż Transfermarkt wycenia go na 90 milionów euro, trwająca wojna licytacji między klubami powoduje gwałtowny wzrost wszelkich logicznych cen.
Niestabilność na Stamford Bridge skłoniła zawodnika do aktywnego poszukiwania opcji poza Wielką Brytanią w tym miesiącu.
Al Ittihad nie poddaje się i wierzy, że ich siła finansowa wystarczy, by przekonać młodą argentyńską gwiazdę strzelającą.
Oferta w wysokości 200 milionów euro przekroczy wszystkie dotychczasowe rekordy i stanie się najdroższym transferem w historii ligi saudyjskiej.
Ostateczna decyzja będzie zależała od tego, czy zawodnik postawi na bezpieczeństwo finansowe, czy na sportową chwałę w najbardziej prestiżowym Pucharze Europy.
Rynek transferowy w 2026 roku zapowiada się na jeden z najbardziej intensywnych, a Al Ittihad będzie absolutną gwiazdą nagłówków.
Nadchodzące tygodnie będą kluczowe dla ustalenia, czy arabski czek zdoła pokonać opór Chelsea potrzebującej dochodów.











