
W tym sezonie Napoli nie ma już takiej samej brawury, mimo że włoscy mistrzowie wciąż walczą o Serie A. – Szczególnie środek pola ma problemy po licznych kontuzjach.
Ekspert Football Italia Alfredo Pedullà donosi dziś, że Napoli nie poddało się w sprawie Kobbie Mainoo i ponownie skontaktowało się z Manchesterem United po nieudanej rundzie sprzed kilku tygodni.
Gdy Napoli pojedzie na Stadio Olimpico i zmierzy się z Romą w niedzielę, będzie to bez legendy pomocnika Kevina De Bruyne.
Przeczytaj: Manchester United chce kolejnego Amada Diallo w styczniu
Napoli potrzebuje nowych wzmocnień w środku pola z powodu kryzysu kontuzjowego.
Napoli rozważało podpisanie nowego pomocnika po kontuzji gwiazdorskiego transferu Kevina De Bruyne. Ta potrzeba tylko wzrosła po kolejnych kontuzjach Andre-Franka Zambo Anguissy i Billy’ego Gilmoura, którzy mogą przejść operację na początku przyszłego tygodnia.
Strefa pomocy Napoli słabnie, jak już zauważył menedżer Antonio Conte, i teraz staje się jasne, że klub musi interweniować.
Kilka tygodni temu informowaliśmy o silnym zainteresowaniu Napoli Mainoo z Manchesteru United. Tego lata kilka klubów Serie A było zainteresowanych transferem za 20-letniego pomocnika, ale United nalegali, że chcą zatrzymać swojego zawodnika rozwiniętego w akademii.
Sytuacja się zmienia i sytuacja może teraz obrać inny kierunek. Napoli ponownie poprosiło o to kilka dni temu. Konkurencja istnieje, ale nazwisko Mainoo wciąż znajduje się na szczycie ich listy życzeń na styczniowy okres transferowy.
Przed podpisaniem jakichkolwiek umów jeszcze długa droga.
Czytaj o angielskich klubach: Jeden z najbardziej znanych właścicieli klubów w piłce nożnej strajkuje z ofertą dla Sheffield Wednesday w kryzysie















