
Robert Lewandowski coraz dalej od Barcelony? Chicago Fire składa formalną ofertę.
Przyszłość Roberta Lewandowskiego ponownie staje się jednym z głównych tematów wokół FC Barcelony. Choć polski napastnik odzyskał wysoką formę i pozostaje jednym z najlepszych strzelców drużyny w La Liga, jego kontrakt wygasa wraz z końcem obecnego sezonu. To oznacza, że Blaugrana ryzykuje utratę doświadczonego snajpera bez jakiejkolwiek rekompensaty. W tym czasie zza oceanu nadeszła konkretna propozycja.
Według informacji Nicolò Schiry, Lewandowski otrzymał formalną ofertę od Chicago Fire, które chce sprowadzić go jako wolnego zawodnika na sezon 2026/27. Klub MLS, świadomy konkurencji ze strony europejskich zespołów oraz drużyn z Arabii Saudyjskiej, ma oferować Polakowi bardzo lukratywny, dwuletni kontrakt. Dla 37-letniego napastnika byłaby to szansa na stabilizację i pewne miejsce w składzie w ostatnich latach kariery.
🛬 En vrai… l'idée de voir Robert Lewandowski 🇵🇱 à @ChicagoFire est loin d'être débile ! pic.twitter.com/PYQ9q9Y45R https://t.co/xqGV9y1zFv
— La MLS en Français (@MLS_FRA2) February 8, 2026
Barcelona zmienia ton, ale warunki są jasne
Choć Chicago Fire zaczęło działać zdecydowanie, Barcelona również nie zamierza rezygnować z Lewandowskiego. Klub ma być otwarty na przedłużenie współpracy, jednak na bardziej restrykcyjnych zasadach niż dotychczas. Hiszpańskie media podkreślają, że Polak nie otrzymałby takich gwarancji jak w MLS — ani finansowych, ani sportowych.
Lewandowski wielokrotnie deklarował, że chciałby pozostać w Barcelonie, ale jego rola w drużynie nie jest już tak oczywista jak wcześniej. W MLS natomiast miałby pewne miejsce w wyjściowej jedenastce oraz wynagrodzenie, którego europejskie kluby raczej nie są skłonne mu zaoferować.
Przeczytaj także: Lewandowski może zostać w Barcelonie do 2027 roku — pod jednym warunkiem
Powrót do formy po trudnym początku sezonu
Start sezonu 2025/26 nie był dla Lewandowskiego łatwy. Kontuzja mięśniowa wykluczyła go na kilka tygodni, a w tym czasie Hansi Flick postawił na Ferrana Torresa, który wykorzystał swoją szansę. Polak częściej siadał na ławce, a jego średnia bramek spadła.
Zamiast jednak narzekać, Lewandowski skupił się na pracy. Gdy wrócił do pełni sił, ponownie zaczął trafiać do siatki i dziś jest trzecim najlepszym strzelcem Barcelony, wyprzedzając m.in. Raphinhę, Rashforda czy Fermína Lópeza. Co więcej, dołączył do elitarnego grona piłkarzy — obok Cristiano Ronaldo i Leo Messiego — którzy zdobywali co najmniej 10 bramek w 15 kolejnych sezonach.
Przeczytaj także: Rekordowa seria Lewandowskiego. Polak wśród absolutnych gigantów futbolu
Czy Barcelona może pozwolić sobie na jego odejście?
Ewentualne rozstanie z Lewandowskim byłoby dla Barcelony poważnym problemem. Choć Ferran Torres prezentuje się dobrze, to Polak wciąż gwarantuje doświadczenie, regularność i bramki w kluczowych momentach. Oferta Chicago Fire może jednak okazać się zbyt atrakcyjna, by ją odrzucić — zarówno pod względem sportowym, jak i finansowym.
Jeśli Lewandowski zdecyduje się na transfer do MLS, Barcelona straci nie tylko jednego z najlepszych strzelców, ale także ważny element ofensywnej układanki. Najbliższe miesiące będą kluczowe dla przyszłości kapitana reprezentacji Polski.











