
Zatrudniony we wtorkowy wieczór, cztery dni później, jeden z najtrudniejszych i najbardziej prestiżowych meczów Premier League w sezonie. Michael Carrick to człowiek do takich gier. Po dwunastu latach kariery piłkarskiej w klubie, a następnie bezpośrednio w roli trenera aż do 2022 roku, Carrick nie potrzebuje żadnego wejścia. Zarząd United postawił na Carricka jako na odpowiedniego człowieka do natychmiastowych rezultatów, widzieliśmy dużą różnicę w porównaniu z poprzednimi dwoma meczami – i ostatnim z Rubenem Amorimem.
Darren Fletcher poprowadził United do remisu 2-2 z Burnley i odpadnięcia z Pucharu Anglii po porażce z Brighton. Trener U18 robił, co mógł, ale niemal widać ulgę wśród zawodników, gdy Carrick został głównym trenerem. Po fantastycznym zwycięstwie 2-0 nad miejskimi rywalami City, Carrick ułożył w słowa atmosferę, którą znaleźliśmy na boisku na Old Trafford w tę niedzielę.
PRZECZYTAJ: Gwiazda United mógł rozegrać swój ostatni mecz po tym, jak został pominięty w kadrze przeciwko Manchesterowi City
„Dziś było coś wyjątkowego. Szybko układać sprawy i starać się zaznaczyć w drużynie. By się zjednoczyć i poczuć emocjonalną więź z tym, co chcemy osiągnąć. Czułem to zarówno u sztabu, jak i zawodników, to było niewiarygodne” – powiedział Carrick Sky Sports.
Który też nie daje się ponieść indywidualnym zwycięstwom. Jeden punkt za Liverpoolem na 4. miejscu, Manchester United skierował swój kompas na północ.
„Nie przesadzam. To jedno zwycięstwo, ale to powinno być częste uczucie przy takich występach” – powiedział menedżer United Michael Carrick.
Pamiętamy, gdy Ole Gunnar Solskjaer przejął chaos od Jose Mourinho pod koniec 2018 roku i natychmiast dodał zawodnikom pewności siebie dzięki śmiechu, ciężkiej pracy, bliskiemu i zrozumiałemu prowadzeniu, jedności i 14 zwycięstwom w pierwszych 19 meczach. Carrick dał teraz United pierwszą dawkę „efektu Solskjaera”. Uwielbiamy to!
Czytaj na F7: Jørgensen kończy się superlatyw, opisując swój pobyt w Bodø/Glimt















