
Roberto De Zerbi stawia sprawę jasno. Jego przyszłość w Tottenhamie nie zależy wyłącznie od utrzymania w Premier League.
Roberto De Zerbi postanowił odnieść się do narastających spekulacji dotyczących jego przyszłości w Tottenhamie Hotspur. Choć wielu kibiców i ekspertów zakładało, że ewentualny spadek z Premier League automatycznie zakończy jego przygodę w Londynie, włoski szkoleniowiec wyraźnie zaznaczył, że sytuacja jest znacznie bardziej złożona.
Nie wyniki, a wizja projektu zdecydują o przyszłości De Zerbiego
Tottenham wciąż walczy o utrzymanie, a niepewność wokół przyszłości klubu rośnie z każdym tygodniem. Mimo to De Zerbi podkreślił, że jego decyzja nie będzie uzależniona wyłącznie od miejsca w tabeli. W rozmowie z mediami, cytowanej przez Sky Sports, powiedział:
„Problemem nie jest liga. Problemem jest utrzymanie relacji z zarządem i posiadanie tych samych pomysłów na projekt.”
To jednoznaczny sygnał: dla De Zerbiego kluczowe jest pełne porozumienie z władzami klubu i wspólna wizja rozwoju. Jeśli tego zabraknie, nawet utrzymanie w Premier League nie zagwarantuje jego pozostania.
Przeczytaj także – Gwiazda Tottenhamu może „rozkwitnąć” pod wodzą De Zerbiego i uratować klub
Tottenham planuje lato na dwa scenariusze
Mimo trudnej sytuacji sportowej, klub aktywnie działa na rynku transferowym. Według doniesień Transfer News Live, Spurs osiągnęli porozumienie w sprawie transferu Marcosa Senesiego z Bournemouth. Równocześnie planują sensacyjny ruch po Andy’ego Robertsona, który po wygaśnięciu kontraktu opuści Liverpool.
Jednak realizacja tych planów zależy od tego, w której lidze Tottenham zagra w przyszłym sezonie. Spadek mógłby nie tylko zablokować wzmocnienia, ale też doprowadzić do odejścia kilku kluczowych zawodników.
Przeczytaj także – Real Madryt rusza po 19-letni talent Tottenhamu!
Projekt pod znakiem zapytania
De Zerbi wielokrotnie podkreślał, że chce budować drużynę opartą na wspólnych założeniach i pełnym wsparciu zarządu. Obecna niepewność – zarówno sportowa, jak i organizacyjna – sprawia, że przyszłość projektu stoi pod znakiem zapytania.
Włoski trener zaznaczył, że najważniejsze jest, aby wszyscy w klubie „grali do jednej bramki”. Najbliższe miesiące będą więc kluczowe nie tylko dla Tottenhamu, ale i dla samego De Zerbiego.
Roberto De Zerbi wspomina o problemach mentalnych piłkarzy Tottenhamu.
„Musimy wiele naprawić. Najważniejsze to utrzymać tę mentalność i już powiedziałem piłkarzom, żeby przyszli w poniedziałkowe popołudnie z takim samym nastawieniem, jakie zaprezentowali w meczu z Brighton & Hove Albion”.
„Nie chcę pracować ze smutnymi, negatywnymi ludźmi”.
Roberto De Zerbi sebut masalah mental pemain Spurs.
“Kami harus memperbaiki banyak hal. Bagian yang paling penting adalah menjaga mentalitas ini, dan saya sudah bilang kepada para pemain untuk datang hari Senin sore dengan sikap yang sama seperti yang mereka tunjukkan saat… pic.twitter.com/gsCmVp152A
— 11plus Indonesia (@11plus_football) April 20, 2026
Lato zdecyduje o wszystkim
Choć walka o utrzymanie trwa, to właśnie letnie okno transferowe może przesądzić o tym, czy De Zerbi pozostanie w klubie. Jeśli zarząd i trener nie znajdą wspólnego języka w kwestii wizji i planów, rozstanie stanie się bardzo realnym scenariuszem.
Jedno jest pewne: przyszłość Roberto De Zerbiego nie zależy wyłącznie od wyników. Zależy przede wszystkim od tego, czy Tottenham będzie gotów podążać drogą, którą wyznacza włoski szkoleniowiec.











