
Tottenham przyjechał do Madrytu na ósemfinałową rundę Ligi Mistrzów, co trener turnieju Igor Tudor nazwał teraz umniejszając pod względem utrzymania w Premier League. 22-letni Antonin Kinsky dostał swoją szansę, a już 17 minut po rozpoczęciu Ligi Mistrzów jego debiut był już zakończony, mając trzy błędy wsteczne i dwa poważne błędy bramkarskie. Podczas gdy eksperci od kanapy oczerniają młodego bramkarza, David de Gea wyprowadza się z domu.
De Gea grał pod największym blaskiem reflektorów jako bramkarz Manchesteru United w imponujących 545 meczach aż do 2023 roku, a ostatnie dwa sezony jako bramkarz Fiorentiny w Serie A.
PRZECZYTAJ: Czy Tottenham naprawdę ma wybór przed meczem z Liverpoolem?
„Nikt, kto sam nie był bramkarzem, nie rozumie, jak trudno jest grać na tej pozycji,” pisze De Gea na swoim profilu X.
Był skierowany do ekspertów od kanap.
„Trzymaj głowę wysoko, a wrócisz silny,” dodaje De Gea.
To było dla 22-letniego Kinsky’ego.
Czytaj dalej F7: Atletico Madryt celuje w norweskiego supermate Sørloth















