
Diego Costa obwinił swojego byłego menedżera w nowym wywiadzie z byłym kolegą z drużyny, Johnem Obi Mikelem.
Były napastnik Chelsea, Diego Costa, rzucił sensacyjny atak na swojego byłego menedżera, którego opisał jako „zawsze złego” i którego „nikt nie lubił”.
Przeczytaj: Kilka klubów złożyło ofertę na Andreasa Schjelderupa po wezwaniu Ståle Solbakkena do zmiany klubu
Costa przeszedł do „The Blues” z Atlético Madryt w transferze wartym 32 miliony funtów w 2014 roku i stał się natychmiastowym przełomem na Stamford Bridge. Zdobył 21 bramek, gdy Chelsea zdobyła mistrzostwo Premier League i Puchar Ligi w jego pierwszym sezonie.
Później zdobył kolejne mistrzostwo Premier League w sezonie 2016/17, gdy Chelsea triumfowała pod wodzą Antonio Conte w pierwszym sezonie Włocha jako trenera.
Włoch przejął stanowisko po tym, jak Chelsea po raz drugi zwolniła Mourinho w grudniu 2015 roku, po bardzo słabym okresie z dziewięcioma porażkami w 16 meczach ligowych i powrocie Guusa Hiddinka na stanowisko tymczasowego trenera.
Costa miał nieco ponad jeden sezon pod wodzą Mourinho, ale o jego szkoleniu ma do powiedzenia tylko pozytywne opinie.
„Dla mnie Mourinho to trener, którego lubiłem najbardziej” – powiedział w podcaście swojego byłego kolegi z drużyny, Johna Obiego Mikela.
„On daje ci życie. Przychodzisz na trening szczęśliwy.”
Były reprezentant Hiszpanii zdobył ponownie 20 bramek w swoim drugim mistrzostwach Premier League, ale gdy nadszedł lipiec 2017, otrzymał wiadomość od Conte, informującą go, że nie jest częścią jego planów.
Rzekomy tekst brzmiał: „Cześć Diego, mam nadzieję, że u ciebie wszystko w porządku. Dziękuję za sezon, który spędziliśmy razem. Powodzenia w przyszłym roku, ale nie jesteś w moim planie.”
Costa później zgodził się na powrót do Atlético, ale mógł dołączyć dopiero w styczniu z powodu zakazu transferowego klubu.
Dziewięć lat później Costa krytykuje Conte za jego konfrontacyjne podejście menedżerskie i twierdzi, że jego przekonanie, iż trener Napoli nie był przyjemną osobą w Chelsea, podziela wielu.
„To osoba, która nie ufa innym,” dodał Costa.
„Myśli, że wie wszystko. Nie lubisz trenować z nim. Zawsze jest zły, zawsze z ponurą miną. Zawodnicy chcieli wrócić, ale nikt go nie lubił, dlatego nie wytrzymał długo.”
Pełny wywiad nie został jeszcze opublikowany, jedynie przedsmak został opublikowany w mediach społecznościowych.
Po drugim okresie w Atlético Costa wrócił do Brazylii do Atlético Mineiro, a następnie na krótko do Anglii w Wolverhampton Wanderers, gdzie rozegrał 25 meczów i zdobył tylko jedną bramkę.
Przeczytaj: Manchester United umieścił menedżera Bundesligi wysoko na swojej liście życzeń
Wrócił do ojczyzny, by grać z Botafogo i Grêmio.















