
Nicklas Bendtner, Mike Jensen, Christian Gytkjær, Casper Tengstedt. To niektórzy z Duńczyków, którzy odnieśli wielkie sukcesy w Rosenborgu i w norweskiej piłce nożnej. Coraz więcej osób wybiera drogę na północ, 20-letni Mads Bornholt jest ostatnim, który przeprowadza się do RBK – i podoba mu się to, co widzi i słyszy.
Bornholt wybrał odejście z Aab i duńskiej Superligi, a „duńska historia” w Rosenborgu była ważnym czynnikiem.
PRZECZYTAJ: Warns Sesko zmierza w ten sam bagno co Højlund
„Oczywiście, że ludzie o tym rozmawiają. Kiedy tu przychodzę i słyszę, jakie sukcesy mieli duńscy zawodnicy w przeszłości, aż krwawią mi zęby. To również pomogło mnie przekonać, bo wiedziałem, że wielu Duńczyków odniosło tu sukcesy” – mówi Mads Bomholt w wywiadzie dla Danish Bold.
Mads Bornholt był jednym z największych profili AaB po tym, jak awansował z akademii do pierwszej drużyny. Dlaczego więc RBK, oprócz grupy byłych duńskich piłkarzy, którzy odnieśli sukcesy w Lerkendal?
„Częściowo wynikało to z ambicji klubu. W ostatnich latach było dla nich trochę gorzej, ale ambicje i determinacja, które mi się okazały, były niesamowicie przekonujące i ekscytujące. Chcą wrócić na szczyt, a ja potrafiłem się w tym zobaczyć. Przedstawili też bardzo dobry plan mojego rozwoju, co było jednym z czynników, które mocno przeszły transfer, nowy zawodnik RBK kontynuuje karierę.
Czytaj dalej F7: Atletico Madryt krąży wokół norweskiego superpartnera Sørloth
„To było miejsce, gdzie czułem, że mam wsparcie trenerów, zarządu i zawodników. Jednocześnie jestem dopasowany na niesamowicie wysokim poziomie. Czułem, że podczas pierwszego treningu jakość była obecna, chwali się Bornholt.















