
Sarpsborg zakończył sezon na 9. miejscu, co również nie jest wynikiem tegorocznych marzeń klubu. Nowy trener klubu, Even Sel, jak dotąd nie otrzymał żadnej „nowej krwi” w składzie, ale nie powinno to być kwestią woli, przynajmniej jeśli wierzyć dyrektorowi sportowemu klubu, Hampusowi Anderssonowi. – Reżim jeden wchodzi, jeden wychodzi!
Sarpsborg 08 chce odzyskać Andersa Trondsena, według GP. Ale jak Hampus pisze do szwedzkiego kanału piłkarskiego w wiadomości tekstowej, staje się to trudne: „Nasza sytuacja jest trudna”.
Brzmi to bardziej jak wymówka niż cokolwiek innego!
Przeczytaj: Jason Wilcox, który powinien zostać zwolniony, odpuścił Ole Gunnara Solskjaera, by zaspokoić swoje ego (i Bruno Fernandesa)
Jesienią nieszczęsny Anders Trondsen, lat 30, był wypożyczony z IFK Göteborg do Sarpsborg. Umowa zawierała również opcję kupna. Opcja wypowiedzi, która nigdy nie została aktywowana. Teraz Trondsen znów jest graczem w niebiesko-białych barwach. Jednak Norweg nie bierze udziału w obozie treningowym w Hiszpanii, ponieważ otrzymał dłuższy urlop.
Według GP, Sarpsborg nadal interesuje się lewym obrońcą, a IFK Göteborg podobno jest gotów pozwolić mu odejść za darmo, mimo że jego kontrakt obowiązuje do lata.
Jednocześnie sytuacja z interesariuszem Sarpsborgiem jest trudna.
„My w Sarpsborgu 08 kochamy Trondsen, ale nasza sytuacja jest trudna. Mamy wielu graczy i otrzymałem jasne sygnały od zarządu: „jeden wyjdzie, jeden wchodzi”. Obecnie żaden zawodnik nie stoi na progu odejścia z klubu” – pisze dyrektor sportowy Hampus Andersson dla Fotbollskanalen.
Jesienią Trondsen rozegrał siedem meczów Eliteserien dla Sarpsborg, łącznie 114 minut w serii. Zespół zakończył sezon na dziewiątym miejscu.
Przeczytaj o angielskich klubach: ranking 10 najgorszych tymczasowych menedżerów w historii Premier League!












