
Pod koniec czerwca 2025 roku Andre Onana niechętnie odchodził z Manchesteru United. Bramkarz reprezentacji Kamerunu miał swoje szanse. Bramkarz Premier League był szczególnie mocno kojarzony z podpisaniem kontraktu z United jako nowy pierwszy bramkarz na Old Trafford. Pojawiły się doniesienia, że Emi Martinez, bramkarz Lionel Messi okrzyknął go najlepszym na świecie, był przygotowany do transferu z Czerwonymi Diabłami. Jak wiemy, tak się nie stało i argentyński gigant w Aston Villi zabrakło powietrza. Teraz 33-latek jest na drodze do opuszczenia Premier League.
Od bycia niekwestionowanym pierwszym bramkarzem w Unai Emery i Aston Villi, momentami znakomitym, Martinez zanotował wyraźny spadek w tym sezonie. Interpretujemy to tak, że Argentyńczyk mentalnie zmierzał na Old Trafford. Dla Interu Mediolan to nieciekawe, według Sky Sports klub Serie A odbył już pierwsze spotkanie z agentem Argentyńczyka, aby omówić kontrakt.
PRZECZYTAJ: Kilka klubów złożyło ofertę na Andreasa Schjelderupa po wezwaniu Ståle Solbakkena do zmiany klubu
Inter od kilku miesięcy szuka nowego pierwszego bramkarza, a kontrakt 36-letniego Yanna Sommera nie zostanie przedłużony. Szwajcarski bramkarz opuści San Siro jako wolny agent po zakończeniu sezonu. Tymczasem rezerwowy bramkarz Josep Martinez nie spełnił oczekiwań.
Martinez zarabia około 6 milionów euro netto na sezon w Aston Villi, a transfer do Interu Mediolan wymaga obniżki pensji do 4 milionów euro rocznie.
Czytaj na F7: Jeden z największych profili trenerskich na świecie daje Amorimam prawdziwe słowne oczko












