
Erling Haaland wskazał siebie oraz trzech swoich kolegów z Manchesteru City jako zawodników odpowiedzialnych za rozczarowującą porażkę z Bodø/Glimt.
We wtorkowy wieczór Manchester City udał się na stadion Aspmyra w Norwegii na wymagający wyjazdowy mecz Ligi Mistrzów przeciwko Bodø/Glimt.
Przeczytaj: Angielski gigant medialny musi sięgnąć po Bjørge Lilleliena, by ubrać w słowa zwycięstwo Bodø/Glimt w Lidze Mistrzów!
Mimo że przed meczem byli wyraźnymi faworytami, City szybko znalazło się pod presją, gdy napastnik Bodø/Glimt, Kasper Høgh, dwukrotnie trafił do siatki w pierwszych 25 minutach.
Sytuacja pogorszyła się tylko dla drużyny Pepa Guardioli, gdy skrzydłowy gospodarzy Jens Petter Hauge zdobył trzecią bramkę, zanim Rodri otrzymał czerwoną kartkę tuż po tym, jak Rayan Cherki zdobył jedyną bramkę City w przegranym 1-3.
Po meczu gwiazda City, Haaland, wypowiedział się na temat występu drużyny, twierdząc, że on i trzech jego kolegów z drużyny są wyłącznie odpowiedzialni za „kompromitujący” wynik.
Mimo że powinniśmy już być przyzwyczajeni do tego, że Haaland przewyższa oczekiwania, 25-latek ma jak teraz znakomity sezon, zdobywając 26 bramek i cztery asysty w 31 występach we wszystkich rozgrywkach.
Jednak jego powrót do ojczyzny nie zainspirował pamiętnego występu, ponieważ ponownie nie zdobył bramki. Rzut karny przeciwko Brighton to jego jedyny gol w ostatnich ośmiu meczach.
Jednak, na jego korzyść, Haaland przyznał, że częściowo to on odpowiada za rozczarowujący wynik z Bodø/Glimt. Wspomniał o sobie oraz swoich „doświadczonych” kolegach z drużyny Rodri, Gianluigi Donnarumma i Tijjani Reijnders jako zawodnikach odpowiedzialnych za porażkę.
W rozmowie z TNT Sports Haaland powiedział: „Biorę pełną odpowiedzialność razem z Rodri, Gigio [Donnarumma], Tijjani [Reijnders] – nami doświadczonymi zawodnikami.
Przeczytaj: Manchester United umieścił menedżera Bundesligi wysoko na swojej liście życzeń
„Nie chcę nikogo obwiniać, ale musimy wziąć więcej odpowiedzialności, bo na koniec dnia to za mało. Jesteśmy Manchesterem City, nie możemy chodzić i nie wygrywać, nie powinno tak być.
„Nie mam odpowiedzi. Biorę pełną odpowiedzialność za to, że nie udało mi się zdobyć punktu. Po prostu przepraszam wszystkich; Każdy kibic Manchesteru City, każdy kibic, który podróżował, bo ostatecznie to żenujące.
„Szczerze mówiąc, nie wiem, co powiedzieć, bo nie mam odpowiedzi, a jedyne, co mogę powiedzieć, to przepraszam.”
Występ Haalanda pojawił się po tym, jak menedżer Guardiola powiedział, że jego gwiazdorski napastnik był „wyczerpany” przed brutalną porażką 0:2 w Premier League z odwiecznym rywalem, Manchesterem United.
Ale gdy zapytano go, jak się czuje, Haaland zbagatelizował to, odpowiadając: „Nie chcę rozmawiać o tym, co czuję ani o czymś podobnym. Robię wszystko, co mogę, gdy jestem na boisku, a często jestem na nim, bo gramy absurdalnie dużo meczów.
„Staram się dać z siebie wszystko, to moja praca i przygotowuję się do następnego meczu, bo teraz za cztery dni jest kolejny mecz, więc musimy spróbować się odbudować.”











