Jadon Sancho nie znalazł się w składzie meczowym przeciwko Arsenalowi, Ten Hag skomentował, że 23-latek nie spisał się dobrze na treningach. Po tych słowach, Sancho odpowiedział trenerowi w mediach społecznościowych.
W niedzielny wieczór Sancho napisał odpowiedź w mediach społecznościowych:
„Proszę, nie wierzcie we wszystko, co przeczytacie. Nie pozwolę, żeby ludzie mówili rzeczy, które są całkowicie nieprawdziwe. W tym tygodniu radziłem sobie na treningach bardzo dobrze. Uważam, że istnieją inne przyczyny tego, że nie gram, o których nie chcę mówić. Przez długi czas robiło się ze mnie kozła ofiarnego, co jest niesprawiedliwe.”
Cała ta sytuacja jest niekomfortowa dla obu panów, jednak to Sancho jest na straconej pozycji. Wszystko wskazuje na to, że piłkarz wyląduje w „lidze Ronaldo”. Oliwy do ognia dodał fakt, że nie tylko Ten Hag ma dość zachowania tej supergwiazdy.
ESPN ma zwykle wiarygodne źródła, tym razem podają, że piłkarze mają dość zachowania Sancho na treningach, meczach i poza boiskiem. Koledzy podobno nie darzą Sancho sympatią.
Piłkarze akceptują i szanują podejście Erika ten Haga, ponieważ traktuje on w ten sposób każdego zawodnika, bez wyjątków, niezależnie od ich statusu. Dlatego właśnie reakcja Sancho została źle odebrana w szatni
Według źródła ESPN, Sancho i Ten Hag odbędą poważną rozmowę przed meczem z Brighton, aby zdecydować o dalszym postępowaniu. Według nas 23-latek nie ma przyszłości w Manchesterze United, skoro jego koledzy z drużyny również są zmęczeni jego osobą.