
Jeśli uważałeś, że Sepp Blatter i Michel Platini byli złymi reprezentantami piłki nożnej, to nie ma nic przeciwko pracy obecnego prezydenta FIFA, Gianniego Infantino, by zniszczyć piłkę nożną. – Teraz wyciekły dokumenty ujawniły, że płaci za tę pracę obrzydliwie dobrze.
Nie ma dyktatury na tyle złej, by można tam wyznaczyć mistrzostwo – czy to Superpuchary na pustyni, podczas gdy niewiernie wisią na rynku, bez względu na to, komu tylko płacą.
Przeczytaj: Poczucie zdrady powstrzymuje Trenta Alexandra-Arnolda przed powrotem Liverpoolu
Dla Gianniego Infantino nie chodzi o piłkę nożną, tylko o pieniądze. – Dla mnie to było najlepsze, gdy po raz pierwszy pozwolił Donaldowi Trumpowi ukraść złoty medal i trofeum na tegorocznych Klubowych Mistrzostwach Świata, a kilka tygodni temu udało mu się wręczyć fikcyjną nagrodę pokoju wraz z nagrodą pieniężną osobie, która obecnie jest największym zagrożeniem na świecie.
Na Instagramie Infantino wydaje się, że zapomniał o Pokojowej Nagrodzie. Ale FIFA pamięta!
Gianni Infantino jest prezesem FIFA od prawie dekady i rozpoczął kadencję w 2016 roku.
Przeczytaj: Mecz z Bodø/Glimt w Lidze Mistrzów może być ostatnim
Wynagrodzenie, które otrzymuje prezes FIFA Gianni Infantino, zostało ujawnione w nowych dokumentach opublikowanych online.
Infantino od prawie dekady siedzi na gorącym krześle, przejmując stanowisko po Seppie Blatterze w lutym 2016 roku. Jeszcze w tym roku będzie nadzorował swój trzeci turniej Pucharu Świata, gdy główna atrakcja w 2026 roku odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. (jeśli to nadal możliwe)
Infantino urodził się jako syn włoskich imigrantów, którzy przybyli do Szwajcarii, i pochodzi z robotniczego środowiska. Studia prawnicze na Uniwersytecie we Fryburgu pozwoliły mu awansować na najwyższy poziom w branży po różnych stanowiskach w UEFA.
Mimo że kibice piłkarski spodziewali się, że Infantino będzie dobrze opłacany ze względu na swoją pozycję, dochody 55-letniego mężczyzny zostały ujawnione w amerykańskich dokumentach podatkowych dostępnych przez francuską gazetę Le Monde, za pośrednictwem VI.
Według mediów, początkowa pensja Infantino w momencie wyboru wynosiła 1,28 miliona euro. W miarę zbliżania się 2024 roku jego roczna pensja wzrosła do około 5,27 miliona euro. Jego główne wynagrodzenie szacuje się na nieco poniżej 2,5 miliona euro, przy czym Infantino otrzymuje premie w wysokości 1,5 miliona euro oraz ma prawo do dodatkowych 950 000 euro w innych opodatkowanych ulgach, a także ponad 130 000 euro emerytury.
Jego premia po Mistrzostwach Świata 2022 szacuje się na 1,77 miliona euro, a pensja wzrosła o aż 2,7 miliona euro po ponownym wyborze w 2023 roku. Obecne wynagrodzenie Infantino nie jest znane, ale oczekuje się, że kwota ta znacznie wzrośnie wraz z Klubowymi Mistrzostwami Świata i turniejami Mistrzostw Świata w Stanach Zjednoczonych, w których był kluczowy wraz z prezydentem USA Donaldem Trumpem. – Jaki „bonus” da sobie po tegorocznych Mistrzostwach Świata, będzie ekscytujące zobaczyć. Plotka głosi, że w tym roku przyniesie od 15 do 18 milionów euro.
Infantino ponosi się kosztownymi wydatkami osobistymi, takimi jak £8,795 na materace w domu, £6,829 na maszynę do ćwiczeń i £1,086 na smoking. – Ale nie stać go na prosty przeszczep włosów w Turcji.
Infantino musi przestrzegać surowych zasad FIFA.
Infantino ma nadzieję zostać ponownie powołany i utrzymać swoją funkcję w 2027 roku na nową, czteroletnią kadencję trwającą do 2031 roku. Ale to jest absolutny maksymalny czas służby, jaką może mieć na tym stanowisku. – Zachęcamy wszystkich do głosowania na innego kandydata.
W ramach większych zmian w zarządzaniu, nad którymi głosowano, zdecydowano, że żaden prezes FIFA nie może pełnić urzędu dłużej niż 12 lat.
Pierwsza kadencja Infantino nie jest postrzegana jako pełna od momentu jego objęcia stanowiska w 2016 roku, a trwała trzy lata. Oznacza to, że technicznie mógłby przekroczyć tę kadencję i otrzymać 15-letnią kadencję, jeśli zostanie ponownie wybrany.
Poza tym jednak Infantino będzie zmuszony zrezygnować ze stanowiska i pozwolić innemu urzędnikowi objąć swoje miejsce.
Czytaj o angielskich klubach: Oscar Bobb dostaje szansę kontynuować grę w Premier League, a Manchester City 600 milionów















