
Mówi się, że Thomas Tuchel otrzymał ofertę przed Rubenem Amorimem, gdy Ten Hag jeszcze pełnił tę posadę, ale odrzucił propozycję prowadzenia Manchesteru United, podały niemieckie media. Były menedżer Chelsea postawił sobie za cel jedno z najtrudniejszych międzynarodowych zadań na świecie, prowadząc Trzy Lwy do ostatniego tytułu, po całym życiu bez trofeum mistrzowskiego. Teraz Ten Hag i Amorim to już historia, a Tuchel jest nieustannie wspominany przez angielskie media i ekspertów jako główny kandydat do prowadzenia United w przyszłym sezonie. W czwartek zostało to skutecznie storpedowane.
Sky Sports poinformowało na początku tego tygodnia, że Michael Carrick nie otrzyma stałej pracy w trakcie sezonu, nawet jeśli będzie kontynuował bez porażki i jest na dobrej drodze do zdobycia biletu do Ligi Mistrzów. Carrick będzie musiał poczekać do końca sezonu i ustawić się w kolejce. Teraz okazuje się, że ta kolejka się skraca.
PRZECZYTAJ: Tottenham wydał ogromną sumę pieniędzy na Thomasa Franka
W czwartek to uśmiechnięty Tuchel podpisał kontrakt z Angielskim Związkiem Piłki Nożnej do końca play-offów Euro 2028 na własnym terenie. Pierwotny kontrakt obowiązywał do ostatniego meczu finałów Mistrzostw Świata tego lata, idealnie wyważony na Man United.
Już nie. Na Mistrzostwach Świata może się wiele wydarzyć na stanowisku trenera reprezentacji narodowej, ale sygnał jest jasny: prowadzenie Manchesteru United to nie jest wymarzona praca dla Thomasa Tuchela.
Czytaj na F7: ESPN wciąż uważa Martina Ødegaarda za jednego z najlepszych zawodników Premier League











