
Barcelona pokonała Real Madryt 3:2 w finale Superpucharu Hiszpanii, ale prawdziwe emocje wybuchły dopiero po meczu. Podczas ceremonii wręczenia trofeum piłkarze Realu odmówili ustawienia się w szpalerze dla zwycięzców.
Finał Superpucharu Hiszpanii zakończył się nie tylko sportowymi emocjami, ale również skandalem, który odbił się szerokim echem w hiszpańskich mediach. Barcelona pokonała Real Madryt 3:2, jednak to wydarzenia po ostatnim gwizdku przyciągnęły równie dużą uwagę, co sam mecz.
Przeczytaj: Prezydent Barcelony komentuje zwycięstwo nad Realem Madryt
Według hiszpańskich mediów kluczową rolę odegrał Kylian Mbappé, który miał powstrzymać kolegów z drużyny, gdy ci szykowali się do wykonania tradycyjnego gestu fair play.
Decyzja Francuza była reakcją na sytuację z końcówki spotkania — Frenkie de Jong ostro zaatakował Mbappé, trafiając go korkami w kolano.
Odmowa ustawienia szpaleru została odebrana jako złamanie piłkarskiej tradycji, ale w Madrycie tłumaczono ją „emocjami chwili” oraz poczuciem niesprawiedliwości po ostrym faulu na Mbappé. Decyzja Francuza, który jest jednym z liderów drużyny, miała przesądzić o zachowaniu całego zespołu.
Kylian Mbappé stopped his teammates from giving Barcelona a ‘Champions Guard of Honor”.
— Arsikesh S (@arsikesh67779) January 12, 2026
He moved them away. pic.twitter.com/ifLuRBH9wm
Zachowanie Realu wywołało burzę komentarzy, a atmosfera wokół El Clásico znów stała się wyjątkowo napięta.
Przeczytaj: Real Madryt podjął decyzję. Wiadomo już, co dalej z Xabim Alonso














