
Gwiazda Manchesteru City, Rodri, trzyma drzwi otwarte dla Realu Madryt – mimo wcześniejszych występów Atlético
Mówi: „Granie dla Atlético Madryt nie powstrzymuje mnie przed grą dla Realu Madryt”
Rodrigo Hernández wrócił. Po poważnej kontuzji, która wykluczyła go na kilka miesięcy, zdobywca Złotej Piłki z 2024 roku jest gotowy na nowe walki. W wieku 29 lat zamierza zostać szefem pomocy Hiszpanii podczas tegorocznych Mistrzostw Świata w USA, Kanadzie i Meksyku.
Przeczytaj: Znakomity czas Duńczyka Thomasa Franka jako menedżera Brentford nie zostanie zapomniany w Premier League w krótkim czasie
Gwiazda Manchesteru City ma kontrakt do czerwca 2027 roku, ale spekulacje na temat transferu do Realu Madryt nie ucichną.
Z obozu reprezentacji Hiszpanii, przed piątkowym meczem towarzyskim z Serbią, sam Rodri wypowiedział się w wywiadzie dla Radioestadio Noche at Onda Cero.
Zapytany, czy chciałby grać dla odwiecznego wroga, Realu Madryt, odpowiedział:
„Gra dla Atlético Madryt nie powstrzymuje mnie przed grą dla Realu Madryt. Są też inni gracze, którzy poszli tą drogą. Może nie bezpośrednio, ale z czasem. Nie da się odmówić najlepszym klubom na świecie.
Zapytano go również, czy kiedykolwiek słyszał, by prezes lub dyrektor generalny Realu Madryt wyrażał zainteresowanie.
„Nie wiem. Nie rozmawiają ze mną. Rozmawiają z moim agentem,” odpowiedział.
A gdy rozmowa w końcu zeszła na temat możliwego powrotu do Hiszpanii i Madrytu, zostawił otwarte drzwi:
„Chciałbym wrócić, tak. Zdecydowanie. Został mi rok kontraktu. Przychodzi czas, kiedy musimy usiąść i porozmawiać.
Przeczytaj na Popidol: „Nie jesteś niczym wyjątkowym”! Co Harry Potter słyszy w zwiastunie nowego serialu telewizyjnego














