
Pep wskazuje europejską elitę. Zaskakujące słowa po wygranej z Arsenalem.
Manchester City zdobył pierwsze trofeum w sezonie, pokonując Arsenal 2:0 w finale Pucharu Ligii Angielskiej na Wembley. Choć w Premier League to „Kanonierzy” wciąż prowadzą w tabeli, niedzielny mecz pokazał, że podopieczni Pepa Guardioli nadal potrafią dominować w najważniejszych momentach.
Just look at Pep Guardiola's celebration.
This is not Champions League final but he has been looking for that mental edge against Arsenal.
pic.twitter.com/Zkpmv32mNG— POOJA!!! (@PoojaMedia) March 22, 2026
City lepsze na Wembley – O’Reilly bohaterem
Spotkanie rozstrzygnęło się w drugiej połowie. Najpierw fatalny błąd bramkarza Arsenalu, Kepy Arrizabalagi, wykorzystał Nico O’Reilly, otwierając wynik po godzinie gry. Zaledwie cztery minuty później Anglik ponownie wpisał się na listę strzelców, tym razem po precyzyjnym dośrodkowaniu Matheusa Nunesa.
Manchester City, mimo że w lidze traci do Arsenalu dziewięć punktów, na Wembley wyglądał jak zespół dojrzalszy i bardziej kompletny. Guardiola nie krył zachwytu nad postawą swoich zawodników.
„Nie dałbym nawet funta za nasze zwycięstwo dzisiaj” – przyznał po meczu. – „Nie mogliśmy wygrać z Nottingham Forest u siebie, przegraliśmy z West Hamem, odpadliśmy z Ligi Mistrzów po 1:5 z Realem. A jednak zawodnicy – ci doświadczeni i ci nowi – znów udowodnili, że kiedy trzeba, potrafią wznieść się na najwyższy poziom”.
Przeczytaj także: Vincent Kompany porównuje Michaela Olise do legendy Manchesteru City
Guardiola wskazuje trzy najlepsze drużyny w Europie
Po finale, szkoleniowiec Man City został zapytany o to, które zespoły uważa obecnie za najmocniejsze na kontynencie. Jego odpowiedź zaskoczyła wielu kibiców.
Według relacji Jamesa Benge’a z CBS Sports, Guardiola wskazał:
- Arsenal
- Bayern Monachium
- FC Barcelona
Co ciekawe, w zestawieniu zabrakło dwóch oczywistych kandydatów: Paris Saint-Germain, aktualnego triumfatora Ligi Mistrzów, oraz Realu Madryt, który wyeliminował Manchester City w 1/8 finału, wygrywając 5:1 w dwumeczu.
Wszystkie trzy wymienione przez Guardiolę drużyny awansowały w ubiegłym tygodniu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Arsenal pokonał Bayer Leverkusen 3:1, Bayern rozbił Atalantę aż 10:2, a Barcelona wygrała z Newcastle 8:3, demolując rywala 7:2 w rewanżu na Camp Nou.
Przeczytaj także: Angielski fenomen w bawarskiej maszynie. Rekord Lewandowskiego na celowniku
Co dalej dla Manchesteru City?
Po zdobyciu Pucharu Ligii Angielskiej, „The Citizens” wracają do walki o ligę. Arsenal pozostaje faworytem do mistrzostwa, ale niedzielny finał może dodać Man City nowej energii przed decydującą częścią sezonu.
Guardiola, choć pełen entuzjazmu po triumfie, wie, że jego zespół musi odzyskać regularność, jeśli chce dogonić lidera. Jednak zwycięstwo na Wembley niewątpliwie zaostrzyło apetyt mistrzów Anglii i zapowiada emocjonującą końcówkę rozgrywek.












