Gwiazda Barcelony o swojej filozofii: futbol to nie wszystko

3
„Lamine Yamal szokuje wyznaniem! ‘Nie żyję piłką 24/7’”. (zdjęcie: HQwallp, x)

Lamine Yamal szczerze o swojej mentalności w Barcelonie: „Staram się nie skupiać tylko na piłce”.

Lamine Yamal od miesięcy zachwyca kibiców FC Barcelony i neutralnych fanów futbolu na całym świecie. Choć wciąż nie skończył 19 lat, już teraz bije rekordy, o których większość nastolatków może jedynie marzyć. Jego talent, dojrzałość i naturalność sprawiają, że stał się jednym z najbardziej ekscytujących młodych zawodników współczesnego futbolu.

Przeczytaj także: Lamine Yamal wyprzedza Messiego: historyczny wynik 18‑latka

W czasach, gdy dostęp do analiz, statystyk i nagrań meczowych jest większy niż kiedykolwiek, Yamal przyznaje, że nie należy do piłkarzy obsesyjnie studiujących rywali. W rozmowie z ESPN opowiedział o swoim podejściu do życia poza boiskiem — zaskakująco zwyczajnym, jak na gwiazdę światowego formatu.

„Nie chcę być cały czas skupiony na meczu”

W wywiadzie młody Hiszpan otwarcie przyznał, że stara się zachować równowagę między futbolem a życiem prywatnym.

„Staram się być z przyjaciółmi i żyć swoim życiem. Staram się nie skupiać tylko na piłce, nie być cały czas skoncentrowanym na meczu czy oglądaniu wideo z obrońcą, przeciwko któremu mam grać” — powiedział Yamal.

To podejście może zaskakiwać, zwłaszcza w świecie, w którym młodzi zawodnicy często są poddawani ogromnej presji i od najmłodszych lat funkcjonują w środowisku pełnym analiz oraz oczekiwań. Yamal jednak świadomie dba o to, by nie zatracić normalności.

Przeczytaj także: Argentyńska legenda ostrzega młody talent Realu: „Bądź jak Yamal”

Życie poza boiskiem: rower, skate i zwykłe przyjaźnie

Choć jego kariera rozwija się błyskawicznie, a status gwiazdy otwiera przed nim drzwi do świata, o którym kiedyś mógł tylko marzyć, Yamal pozostaje przyziemny.

Staram się cieszyć całym dniem, a kiedy jestem na boisku, daję z siebie wszystko. Ale poza nim chcę się od piłki maksymalnie odciąć” — wyjaśnił.

Zapytany o to, jak wyglądałby jego dzień, gdyby był niewidzialny, odpowiedział z uśmiechem:

„Zjadłbym śniadanie na jakimś dachu. Wieczorem zagrałbym mecz w jakimś parku, na przykład w Rocafonda. Potem pojeździłbym na rowerze albo poszedł na skate z przyjaciółmi.”

To obraz nastolatka, który mimo ogromnej sławy wciąż ceni proste przyjemności.

Skromne początki: „Nie mieliśmy pieniędzy na PlayStation”

Yamal, choć dziś może pozwolić sobie na wszystko, nie zapomina o swoim dzieciństwie. Jego wspomnienia pokazują, jak daleką drogę przeszedł.

„Kiedy byłem dzieckiem, nie mieliśmy możliwości kupienia PlayStation czy Nintendo, więc bawiliśmy się z kolegą na podłodze kartami Pokémon, które kosztowały jedno euro.”

Ta szczerość i naturalność sprawiają, że młody skrzydłowy budzi sympatię nie tylko jako piłkarz, ale także jako człowiek. Jego historia to przypomnienie, że nawet największe talenty rodzą się w zwykłych miejscach, a skromne początki często kształtują charakter bardziej niż jakiekolwiek luksusy.

Yamal — gwiazda, która nie zapomina, kim jest

W świecie futbolu, w którym presja i oczekiwania potrafią przytłoczyć nawet dorosłych zawodników, Yamal wyróżnia się nie tylko talentem, ale i dojrzałością. Jego podejście do życia pokazuje, że można być jednocześnie profesjonalistą i nastolatkiem, który po prostu chce spędzać czas z przyjaciółmi.

Jeśli utrzyma tę równowagę, Barcelona i reprezentacja Hiszpanii mogą mieć w nim nie tylko wielkiego piłkarza, ale i osobowość, która będzie inspirować kolejne pokolenia.

Brak postów do wyświetlenia