
W tym tygodniu były zawodnik Liverpoolu Glen Johnson oświadczył, że uważa, iż zachowanie bramkarza Liverpoolu Mickey’ego van de Vena, najpierw przeciwko Frankowi, potem przeciwko Tudorowi, sprawi, że Liverpool będzie trzymał się z daleka od Holendra, gdy latem zostanie podpisany kontrakt z wieloletnim środkowym obrońcą. W niedzielę Tottenham, pretendent do spadku, zmierzy się z aktualnymi mistrzami Premier League Liverpoolem, ale bez van de Vena na boisku. Siedzi na boisku z zawieszeniem po czerwonej kartce, Holendr zdejmuje filtr i opowiada nam, jak wygląda życie gwiazdy Tottenhamu w ciągu dnia.
Stało się to po tym, jak Atletico Madryt wygrało 5-2 w pierwszej rundzie ośmiu meczów przeciwko klubowi Premier League i Holendrowi na boisku.
PRZECZYTAJ: Duńczyk Jeppe Kjær rozumie, że Bodø/Glimt odnosi sukces w Lidze Mistrzów
„Oczywiście, mogłem wygłosić standardową mowę, że powinniśmy trzymać się razem i ciężko pracować, ale dostajemy jeden cios za drugim. To po prostu naprawdę trudne,” zaczyna Van de Ven, według FCUpdtate.nl.
„Mamy ważny mecz w ten weekend, w którym nie mogę uczestniczyć, bo oczywiście jestem na kwarantannie. Ale to naprawdę okropny czas” – mówi Holender według How to I feel mental spot? To trudne, mogę ci to powiedzieć. Muszę iść dalej, takie jest życie. Nie jestem już na telefonie, całkowicie mam tego dość,” kończy gwiazda Tottenhamu.
Czytaj dalej F7: Atletico Madryt celuje w norweskiego supermate Sørloth















