
Sensacyjne odpadnięcie Realu Madryt z Pucharu Króla wywołało prawdziwe trzęsienie ziemi w hiszpańskich mediach. Porażka 2:3 z drugoligowym Albacete w 1/8 finału została określona jako kompromitacja, katastrofa i jeden z najbardziej wstydliwych wieczorów w historii klubu. W Madrycie zawrzało – i to dosłownie.
Już chwilę po ostatnim gwizdku „Marca” opublikowała tekst, w którym nie pozostawiła na piłkarzach Realu suchej nitki. Dziennik rozpoczął relację od mocnego stwierdzenia: „Naprawdę haniebny Madryt”. Według redakcji porażka z Albacete to nie tylko wpadka, ale sygnał głębokiego kryzysu, który nie zniknął wraz ze zwolnieniem Xabiego Alonso.
Spotkanie było debiutem Álvaro Arbeloi w roli pierwszego trenera Realu. Mimo fatalnego wyniku, media nie obwiniają go za porażkę. „Marca” podkreśla, że Arbeloa przejął drużynę w trudnym momencie, a winę ponoszą przede wszystkim zawodnicy, którym – jak twierdzi redakcja – brakuje motywacji i odpowiedzialności.
„Rozczarowujący debiut na stanowisku trenera drużyny, która ma problemy. Problemem nie jest trener” – ocenia gazeta.
Przeczytaj: Trener Barcelony zabrał głos w sprawie decyzji Realu Madryt
Jeszcze bardziej bezlitosny okazał się dziennik „AS”, który już w tytule nazwał występ Realu „katastrofą na start”. Według redakcji porażka z Albacete to „kataklizm, który zostaje w historii” i fatalny początek nowej ery po odejściu Alonso.
Gazeta zwraca uwagę, że rezerwowi i młodzi zawodnicy, którzy mieli być wsparciem w rotacji, kompletnie zawiedli.
Rezerwowi i wychowankowie nie byli żadnym kołem ratunkowym” – podsumowuje „AS”.
Choć media nie obwiniają Arbeloi bezpośrednio, „AS” zauważa, że nowy trener „przesadził z rotacją”, wystawiając skład, który nie udźwignął presji. W efekcie Real w ciągu jednego tygodnia stracił już drugą szansę na trofeum – po porażce w Superpucharze Hiszpanii z Barceloną.
„W scenariuszu zwolnienia Xabiego Alonso nie było miejsca na taki krach” – czytamy w komentarzu.
Dziennik kończy analizę mocnym akcentem, pisząc, że Real „zgubił się we mgle meczu”, a bohater Albacete, Jefte, „na zawsze nadał swoje imię temu katastrofalnemu debiutowi”.
Inaki Astiz wersja Real Madryt https://t.co/zbSCSvIdm5
— Davide ''Fornal'' Bartesaghi (@Fornal_acm) January 15, 2026
Choć sezon jest jeszcze długi, atmosfera wokół Realu Madryt staje się coraz bardziej napięta. Zwolnienie Alonso miało być początkiem nowego etapu, tymczasem pierwsze dni ery Arbeloi przyniosły jedynie chaos i kolejną kompromitację.
Przeczytaj: Bednarek bohaterem FC Porto. Polski obrońca dał awans do półfinału Pucharu Portugalii












