Historyczny pech Blaugrany

4
FC Barcelona przeżyła jeden z najbardziej frustrujących wieczorów ostatnich lat. (zdjęcie: OptaJose, x)

FC Barcelona przeżyła jeden z najbardziej frustrujących wieczorów ostatnich lat. W starciu 20. kolejki La Liga z Realem Sociedad Katalończycy dominowali, stwarzali mnóstwo sytuacji, a mimo to wrócili z San Sebastián z porażką 1:2.

Statystyki potwierdzają skalę ich pecha – według danych Opta, Barcelona stała się dopiero drugim zespołem w topowych pięciu ligach Europy od sezonu 2006/07, który pięciokrotnie trafił w obramowanie bramki i mimo to przegrał mecz.

Blaugrana była tego dnia wyjątkowo nieskuteczna. Piłka odbijała się od słupków i poprzeczki aż pięć razy, co jest wynikiem niemal niewiarygodnym na poziomie profesjonalnym. Jedyny wcześniejszy przypadek takiego „rekordu” miał miejsce we wrześniu 2020 roku, kiedy Brighton pięciokrotnie obił bramkę Manchesteru United… i również przegrał.

Przeczytaj: Barcelona może stracić kolejny talent

Barcelona miała więc wszystko – kontrolę, sytuacje, strzały – ale zabrakło najważniejszego: skuteczności.

Gospodarze zagrali konsekwentnie i bezlitośnie wykorzystywali błędy rywala. Choć Barcelona prowadziła po trafieniu Marcusa Rashforda, Real Sociedad odwrócił losy meczu i ostatecznie wygrał 2:1. Dla Katalończyków to bolesny cios, zwłaszcza że ich gra w ofensywie wyglądała momentami bardzo dobrze.

Statystyki nie kłamią – to był mecz „pod prąd”

5 strzałów w obramowanie bramki.

Dominacja w posiadaniu piłki i liczbie sytuacji,

Jednak 0 punktów na koniec spotkania.

To jeden z tych meczów, które pokazują, że futbol bywa bezlitosny – nawet najlepszy plan taktyczny i przewaga na boisku nie gwarantują zwycięstwa.

Porażka z Realem Sociedad nie przekreśla ambicji Barcelony, ale z pewnością zmusza do refleksji. Skuteczność pod bramką rywala pozostaje problemem, a tak pechowy mecz może mieć wpływ na morale drużyny.

Przeczytaj: Milan coraz bliżej celu

Brak postów do wyświetlenia