Howe ujawnia rozmowę z Tonalim w ostatni dzień okna transferowego

3
Słowa, które zatrzymały sagę. Tonali i jego deklaracja wobec Howe’a.

Nagłe zamieszanie wokół Tonalego.

W ostatnich godzinach zimowego okna transferowego Arsenal rozpaczliwie szukał zastępstwa dla kontuzjowanego Mikela Merino. W mediach pojawiły się doniesienia, że jednym z kandydatów miał być Sandro Tonali. Informacje te wywołały poruszenie zarówno wśród kibiców, jak i w sztabie Newcastle.

Rozmowa Tonalego z Howe’em

Eddie Howe ujawnił, że odbył rozmowę z Tonalim, aby wyjaśnić sytuację. Według menedżera, Włoch miał powiedzieć mu, że:

  • nie zamierza opuszczać Newcastle,
  • nie prowadził żadnych rozmów z Arsenalem,
  • pozostaje w pełni skupiony na swojej roli w drużynie.

Howe podkreślił, że nie było z ich strony żadnej intencji sprzedaży zawodnika, a sam Tonali nie wykazywał chęci zmiany klubu.

Przeczytaj także: West Ham wzmacnia obronę. Pozyskali piłkarza z Chelsea

Agent zaprzecza kontaktom z Arsenalem

Zamieszanie podsyciły doniesienia, że agent Tonalego miał oferować go Arsenalowi. Giuseppe Riso szybko jednak zdementował te informacje, twierdząc, że nie kontaktował się z londyńskim klubem. Jednocześnie zasugerował, że rozmowy z Newcastle mogą odbyć się latem, jeśli klub będzie otwarty na negocjacje.

Przeczytaj także: Agent Tonalego ucina spekulacje. Arsenal musi szukać dalej

Stanowisko Newcastle United

Howe w kolejnych wypowiedziach stanowczo podkreślał, że:

  • Tonali nie jest na sprzedaż,
  • jest kluczowym elementem projektu sportowego,
  • jest szczęśliwy w klubie i lubi grać dla Newcastle.

Czy temat powróci latem?

Choć Deadline Day nie przyniósł żadnych realnych rozmów między klubami, saga może powrócić w letnim oknie transferowym. Arsenal wciąż potrzebuje wzmocnień w środku pola, a agent Tonalego nie wyklucza, że przyszłość zawodnika może być przedmiotem dyskusji.

Brak postów do wyświetlenia