Jeden z nowych gwiazd Manchesteru United już nie ma Rubena Amorima

2

Ruben Amorim był lubiany przez kilku zawodników Man United. Nikt nie powinien tego odbierać Portugalczykom, ale niewielu prawdopodobnie będzie „opłakiwać” tak bardzo jak Amad Diallo.

Skrzydłowy Manchesteru United wywalczył sobie miejsce wśród największych gwiazd ofensywy klubu w ciągu ostatnich dwóch lat. Podczas obowiązków w reprezentacji narodowej Pucharu Narodów Afryki (odpadł w sobotę), 23-latek zachwycił cały cyrk nagłym zwolnieniem „trenera, który miał mieć trzy lata na sukces” z innego kontynentu. W wywiadzie dla beIN Sports Diall opowiada o swojej reakcji i relacji z Amorim.

PRZECZYTAJ: Zatrzymanie odejścia zawodnika, którego Ruben Amorim chciał odejść z klubu!

„Było mi smutno, bo to on dał mi największą widoczność i najwięcej okazji do gry dla Manchesteru United. Byłem bardzo smutny i wysłałem mu wiadomość, dziękując za wszystko, co dla mnie zrobił – zarówno w moim życiu, jak i zwłaszcza w karierze” – powiedział Amad Diallo, który odpadł w sobotę z Pucharu Narodów Afryki wraz z Wybrzeżem Kości Słoniowej.

Który miał niemal rodzinne więzi z Portugalczykami.

„Mieliśmy bardzo dobrą relację – niemal jak relację ojca z synem. Rozumiał mnie, dawał mi wiele rad i pozwalał mi swobodnie się bawić. To bardzo niefortunne, ale takie jest życie. Trzeba się dostosować – to część futbolu. Życzę mu wszystkiego dobrego w życiu i w jego następnym klubie” – mówi Amad Diallo.

Czytaj na F7: Brooklyn Beckham wysłał „list prawny” i ostrzegł rodziców, by się z nim skontaktowali

Diallo wraca do Manchesteru, ale jak reszta świata, nie wie, kto poprowadzi klub po niedzielnym meczu z Brighton.

Brak postów do wyświetlenia