
Wszyscy byli pod wrażeniem „rajdu” Bodø/Glimt w Europie, gdzie olbrzym za olbrzymem przegrywał z „żółtym niebezpieczeństwem” z północy. Spór o sztuczną trawę i zimno na północ od koła podbiegunowego osłabił jego wartość po zwycięstwach nad Atletico Madryt w Madrycie i Interem Mediolan na San Siro. Bodø/Glimt są po prostu fantastyczne, a zawodnicy, którzy w innych klubach radzili sobie całkiem dobrze, grają na światowej klasie, gdy tylko dostaną szatnię w Aspmyra.
Jednym z zawodników, który po zmęczeniu ławki w Europie osiągnął szczyt dla Bodø/Glimt, jest Jans Petter Hauge, który w przypadku sprzedaży może sfinansować niemal połowę nowego stadionu Bodø/Glimt.
Pieniądze nie są problemem, bo dekadę temu Bodø/Glimt musiało robić rolowanie korony. Bodø/Glimt zarobiły ponad miliard norweskich koron na meczach Pucharu Europy od lata 2024 roku, w tym 700 milionów koron w Lidze Mistrzów w tym sezonie. Ponadto zdobyli około 440 milionów NOK w nagrodach pieniężnych w Lidze Mistrzów, a także zanotowali 316 milionów NOK w Lidze Europy. Łącznie Bodø/Glimt, wliczając wszystkie przychody z przedsięwzięć międzynarodowych, zarobiło ponad 2,2 miliarda NOK w ciągu ostatnich sześciu lat. – Odpowiada to około 190 milionom euro.
Przeczytaj: Klub Premier League dąży do letniego transferu Alexandra Sørlotha
Roma nie jest jedyna, która ma na swojej liście życzeń gwiazdę Bodø/Glimt, Jensa Pettera Hauge’a
Jeden z czołowych zawodników Bodø/Glimt stał się głównym celem AS Roma na lato. Legenda trenerska Gian Piero Gasperini jest pod wrażeniem zespołu i opisuje elegancję oraz współdziałanie najlepszej norweskiej drużyny jako idealną symfonię.
W 2020 roku Bodø/Glimt sprzedał 26-letniego lewego skrzydłowego do AC Milan za 4,8 miliona euro. Pomimo kilku bardzo imponujących zmian i spektakularnych goli, został wypożyczony i ostatecznie sprzedany do klubu Bundesligi Eintracht Frankfurt za 8,4 miliona euro.
Było kolejne wypożyczenie, tym razem do Club Brugge, zanim Eintracht Frankfurt sprzedał Jensa Pettera Hauge’a z powrotem do najlepszego norweskiego klubu za 4 miliony euro tej zimy. „To było fantastyczne zarówno dla klubu, jak i zawodnika. Nikt nie zaprzeczy, że Hauge jest bardzo ważną częścią sukcesu Bodø/Glimt w Lidze Mistrzów. Wycena Transfermarkt przed okresem świątecznym na poziomie 4,5 miliona euro nie będzie zbliżona do wartości w przypadku sprzedaży. – Eksperci, z Sporten.com mieli kontakt, są przekonani, że konserwatywna agencja podniesie wartość do około 20 milionów euro, co naszym zdaniem jest nadal zdecydowanie za niskie.
Przeczytaj: Manchester City gotowy ustanowić rekord w podpisaniu kontraktu z gwiazdą Premier League
Bodø/Glimt przeszedł od przyjemnej anegdoty do jednej z wielkich historii Europy w tym sezonie. Norweska drużyna dotarła do ośmiu finału Ligi Mistrzów z rozwojem wydarzeń, który zaskoczył nawet najbardziej optymistycznych zawodników.
Po pierwsze, zrobili wrażenie w fazie grupowej, pokonując czołowe zespoły, takie jak Manchester City i Atlético Madryt. Następnie udowodnili, że ich sukces nie był przypadkiem, eliminując Inter w bezbłędnym podwójnym starciu, zarówno w Norwegii, jak i we Włoszech.
Solidny projekt, który stawia wyzwanie elicie
Rozwój Bodø/Glimt nie jest wynikiem pojedynczego szczęścia. W ostatnich latach dominują w norweskiej piłce nożnej z wyraźną tożsamością: dużą presją, szybką restrukturyzacją i niezwykłą śmiałością jak na klub o ich rozmiarze finansowym.
W tegorocznej Lidze Mistrzów przesunęli tę filozofię do granic możliwości. Na własnym stadionie, gdzie klimat i intensywność odgrywają rolę, wyznaczyli rytm i pokazali osobowość. Ale to ich niezwykłe występy na wyjeździe były naprawdę wyjątkowe. Pokonanie Interu we Włoszech to dowód na dojrzałość rywalizacji i pewność siebie, co jest nietypowe dla drużyny bez ostatniej tradycji w play-offach turnieju.
Klucz tkwi w ich zbiorowej sile. Nie chodzi o zaufanie jednej postaci, lecz o dobrze funkcjonującą strukturę zbiorową z jasnymi automatyzmami i graczami, którzy rozumieją swoje role. Jednak w takich kontekstach zawsze pojawiają się indywidualne nazwiska.
Jens Petter Hauge – odnaleziony talent na nowo
Jednym z głównych bohaterów tego sezonu jest Jens Petter Hauge. 26-letni norweski skrzydłowy wrócił do swojej najlepszej formy w domu po niezadowalających występach w Milanie i Eintrachcie Frankfurt.
Hauge nigdy do końca nie osiedlił się we Włoszech i Niemczech. Oczekiwania były wysokie po jego pierwszym przełomie, ale brak ciągłości i wewnętrzna rywalizacja utrudniały jego postępy. Po powrocie do Bodø/Glimt odzyskał pewność siebie, przywództwo i stabilność.
Hauge to elektryzujący zawodnik z dobrymi umiejętnościami dryblingu i zdolnością do atakowania przestrzeni. Może grać na obu skrzydłach, choć czuje się najpewniej, zaczynając od lewej strony, by szukać diagonalnych biegów na boisko. W tym sezonie Ligi Mistrzów był kluczowy w kluczowych momentach, zdobywając bramki, asysty i nieustannie uczestnicząc w presji związanej z utratą piłki.
Jego występy nie tylko wzmocniły drużynę, ale także odnowiły zainteresowanie nim na rynku międzynarodowym.
Scena europejska ponownie zwróciła uwagę dużych klubów. Roma już zapytała o jego sytuację i poważnie rozważa próbę podpisania go, gdy otworzy się letnie okno transferowe.
Włoski klub chce wzmocnić swoje skrzydła pionowymi profilami i doświadczeniem międzynarodowym. Hauge, dzięki swojej obecnej dojrzałości i doświadczeniom wyciągniętym z poprzednich pobytów za granicą, stanowi atrakcyjną i stosunkowo dostępną alternatywę w porównaniu z innymi nazwami na rynku.
Dla Bodø/Glimt będzie coraz trudniej utrzymać gwiazdy, jeśli będą dalej awansować w Europie. Klub zdaje sobie sprawę, że sukcesy sportowe mnożą zainteresowanie zewnętrzne.
Na razie uwaga skupiona jest na Lidze Mistrzów. Ale lato zapowiada zmiany na rynku transferowym. Jens Petter Hauge ponownie odnalazł swoje znaczenie, a Europa obserwuje go na nowo.
Roma była postrzegana jako dość samotna w pogoni za Jensem Petterem Hauge, ale teraz pojawiły się doniesienia, że Barcelona, Atalanta i Newcastle mają 26-latka na swoim radarze. Roma zadeklarowała wycenę na około 15 milionów euro, podczas gdy Newcastle podobno jest gotowe wydać 40 milionów euro na wiadomość od Rai 1. – Prawie 10 razy więcej niż Bodø/Glimt zapłacił kilka tygodni temu Eintracht Frankfurt.











