Jørgen Strand Larsen jest chwalony przez angielskie media!

0

Gdy Crystal Palace sprzedał 48 milionów funtów za Jørgena Stranda Larsena, różne angielskie media postawiły wielki znak zapytania tej inwestycji. To był zawodnik „cudowny w jednym sezonie”, który z 14 goli w Premier League w zeszłym sezonie spadł do 1 słabego w tym sezonie. Zarząd Palace wiedział, co robi, BBC, Sky Sports i inni szybko zmienili zdanie o norweskim reprezentantze. Teraz 26-latek jest chwalony.

Chociaż Strand Larsen nie cieszy się z Olivera Glasnera jako menedżera Palace, Austriak odchodzi po sezonie, a norweski napastnik to prawdziwy numer 9, którego Glasner zamówił, w formie fizycznej, by objąć rolę głównego napastnika. Po dwóch golach w swoim pierwszym meczu u siebie ton angielskiej prasy natychmiast stał się bardziej pozytywny. Tutaj podkreślono, że Strand Larsen dostarcza szybciej niż oczekiwano. W czwartek 26-latek znów był w centrum uwagi.

READ: Hej? Po trzech porażkach z rzędu trener naprawdę wierzy, że Tottenham NIE spadnie

Podróż Stranda Larsena i Palace odbyła się na stadion Tottenham Hotspur. Tutaj Crystal Palace zepchnął Igora Tudora i Tottenham jeszcze głębiej w stronę spadku.

Tottenham rozpoczął od gola w 34. minucie, a kilka minut później Mickey van de Ven został wyrzucony z boiska. Następnie wynik zmniejszył się wyrównującym golem Palace na 1-1 w 40. minucie. Kibice Tottenhamu spojrzeli na zegar i mieli nadzieję, że wynik pozostanie do przerwy, Jørgen Strand Larsen chciał inaczej. W doliczonym czasie gry Larsen elegancko posłał piłkę między nogi bramkarza Tottenhamu, Guglielmo Vicario.

To rozpaliło zawodników Palace – kolejna bramka została zdobyta przed przerwą. Zawodnicy Crystal Palace i Strand Larsen mogli w połowie wrócić do domu z wygraną 1-3 i trzema cennymi punktami. Po meczu angielskie media pochwaliły Norwega za wysiłek pracy i umiejętność wykorzystywania dostawanych okazji. Dokładnie takiego napastnika potrzebuje Crystal Palace.

Czytaj dalej F7: Liverpool rozumie, że sprzedaż Jarrella Quansaha była błędem

The Telegraph podaje, że najdroższy transfer klubu w historii miał znaczący wpływ na drużynę i jest kluczowy, by Palace zdystansowało się od walki o utrzymanie. BBC podkreśla współpracę Stranda Larsena, Sarra i Guessanda jako jeden z głównych powodów poprawy formy klubu w 2026 roku.

Uwielbiamy to!

Brak postów do wyświetlenia