
Kilka minut po tym, jak Julian Nagelsmann wyprowadził Niemcy z Mistrzostw Świata po porażce z Paragwajem w 1/8 finału, Jürgen Klopp został zapytany, czy jest zainteresowany przejęciem tej funkcji. Klopp potrafi starannie się formułować, ale było jasne, że nie będzie na zawsze trenerem na emeryturze, jeśli pojawi się taka propozycja. Kilka dni później Nagelsmann kończy karierę, a Niemiecki Związek Piłki Nożnej natychmiast potwierdził kontakt z Jürgenem Kloppem. Teraz sam główny bohater ma potwierdzenie, że to coś, co potrafi sobie wyobrazić.
„Tak, mogę potwierdzić, że są rozmowy. Poszło dość szybko. Julian przeszedł na emeryturę. DFB szuka zastępstwa i skontaktowało się ze mną,” zaczyna Klopp, według Magenta TV.
PRZECZYTAJ: W niedzielę Martin Ødegaard gra przeciwko brazylijskiemu Arsenalowi i intensywnie pracuje nad podpisaniem kontraktu
„O tym, co wciąż trzeba wyjaśnić: Czas. Wciąż mam kontrakt z Red Bullem. Jasno dałam do zrozumienia, że interesują mnie te rozmowy. Będą intensywni, bo nie chodzi tylko o przejęcie stanowiska po Julianie Nagelsmannie,” kontynuuje Klopp.
„Zamierzam też porozmawiać z Oliverem Mintzlaffem. On jest moim pracodawcą. Już kilka razy rozmawialiśmy o tym temacie. Chyba nie będzie przeszkadzał. Jestem tam od 19 miesięcy i to był intensywny czas. Jestem gotowy. Gdy zaczynają się rozmowy, mój umysł zaczyna pędzić. Musimy zmienić rzeczy fundamentalnie,” podsumowuje jeden z najlepszych trenerów na świecie.
Wszystko o meczach Mistrzostw Świata na żywo
Czytaj na F7: Fantastyczny Antonio Nusa na liście życzeń innego klubu Premier League















